Tygodnik Ciechanowski

Czwartek, 21 września 2017

Elektroniczne wersje bieżących i niektórych archiwalnych wydań "Tygodnika" dostępne są na portalu eprasa.pl

Kontekst. Minister pod Westerplatte

05.09.2017 12:30:00

Na Westerplatte znów doszło do walki. 1 września o świcie doszło do starcia między ludźmi ministra wojny Antoniego Macierewicza, który tym razem wystąpił w roli najeźdźcy, z obrońcami placówki, czyli harcerzami dowodzonymi przez prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza. "A lato było piękne tego roku" – powiedziałby poeta.

 Harcerze od 18 lat byli równoprawnymi uczestnikami uroczystości i to oni odczytywali apel poległych. Ale nie tym razem.
Najbardziej wyszkoleni ludzie Antoniego Macierewicza: żandarm wojskowy po cywilnemu uzbrojony w czarny parasol oraz znana z nazwiska dyrektor departamentu kultury, edukacji i dziedzictwa MON Agnieszka Michalak, zagrodzili drogę harcmistrzowi Arturowi Lemańskiemu.
Druh Lemański, harcerz najlepszy z najlepszych, wytypowany przez ZHP, czekał z tekstem apelu poległych pod pachą („Wzywam was, obrońcy Westerplatte”) i nagle został uziemiony (Przedstawiciel MON Macierewicza blokuje fizycznie harcerza, a przedstawicielka ministra Macierewicza rozkazuje „proszę stać!” - relacjonował oburzony Paweł Adamowicz). W tym czasie na mównicę wszedł żołnierz również z apelem (oczywiście rozszerzonym o „poległych” pod Smoleńskiem w 2010 r.).
Wszystko to odbywało się w obecności najwyższych władz państwa z premierem i marszałkiem Senatu na czele oraz władz miasta z prezydentem Gdańska.

Ryszard Marut

 Cały tekst w aktualnym wydaniu Tygodnika

autor: red

Komentarze Internautów (4)dodaj komentarz

  • aw, 2017-09-05 13:17:59
    Więcej staranności autorze.
    Zgodnie z obowiązującym zarządzeniem ZARZĄDZENIE Nr 5/MON MINISTRA OBRONY NARODOWEJ z dnia 9 kwietnia 2014 r. ( minister Siemioniak PO) "Apel poległych" może odczytać tylko oficer, więc wojskowy , gdy jest asysta honorowa. Wiedział o tym pan Adamowicz i próbował w swoją wojenkę wciągnąć harcerzy ( nie zdających sobie sprawy z tej prowokacji). Jak się nie udało, to próbował mikrofony wyłączyć. Wstyd !!!! Wiem , że dziennikarz ma prawo mieć swoje poglądy polityczne i nie musi lubić PiS-u, co widać prawie w każdym felietonie. Wymagać jednak należy od dziennikarza większej staranności i pisania prawdy, co polecam autorowi. Pozdrawiam
  • Ciechanowiak, 2017-09-05 18:42:06
    Ciechanów
    Proszę pisać na tematy związane z miastem,proponuję takie teksty zamieszczać w gazetach ogólnokrajowych.Prezydent Gdańska niech pilnuje swoich wielu kont...
  • ja, 2017-09-05 20:15:15
    nie na temat
    Na Krubinie?jakieś ulice w polach oświetlone?
  • aw, 2017-09-06 12:39:10
    Szkoda
    Szkoda, że nie publikujecie komentarzy czytelników. Myślałem , że dziennikarzom zależy na kontakcie z czytelnikami, ale pewnie się myliłem. Pozdrawiam