Tygodnik Ciechanowski

Wtorek, 12 grudnia 2017

Już teraz zamów e-prenumeratę Tygodnika Ciechanowskiego na: http://eprasa.pl/news/tygodnik-ciechanowski. W e-prenumeracie taniej !
fot. AO
fot. AO

O chłopcu, który bardzo chce żyć

12.10.2017 12:32:51

Dzisiaj rozwija się, raczkuje, ma ogromną ciekawość świata i ludzi, jest otoczony miłością rodziny i życzliwych ludzi. Ale żeby nadal funkcjonować, wymaga kosztownej rehabilitacji. Przedstawiamy wzruszającą historię Tymusia Nowickiego z Krzeczanowa w gm. Siemiątkowo. Chłopca, który bardzo chce żyć.

Kiedy weszłam do domu Nowickich, mały Tymuś powitał mnie szczerym uśmiechem. Był bardzo ciekaw, co zawiera mój notes, więc, raczkując, pokonał cały pokój i wstał opierając się o moje nogi i szybko wylądował mi na kolanach. Bo Tymuś, który ma dziś rok i siedem miesięcy, jest bardzo ciekawskim chłopczykiem.

Ale może zacznijmy od początku. Państwo Marta i Jarosław Nowiccy z Krzeczanowa mieli już zdrowego, urodzonego w terminie syna Adasia. Po pewnym czasie zaczęli starać się o drugie dziecko, tak żeby nie było zbyt dużej różnicy wieku między rodzeństwem. Tylko jakoś się nie udawało...

– Lekarz powiedział, że zbyt mocno chcemy i dlatego nie wychodzi. Kazał się wyciszyć – wspomina pani Marta.

Choć stres towarzyszył im codziennie, w końcu jakoś się udało. Niestety, od początku ciąży kobieta czuła się bardzo źle. Jak się potem okazało – miała niezdiagnozowaną chorobę tarczycy i cukrzycę ciążową, które zaczęły wyniszczać organizm rozwijającego się w niej dziecka.

– Moja tarczyca nie była leczona, choroba nie była wcześniej zdiagnozowana, dowiedziałam się o niej dzień przed porodem, a mój lekarz prowadzący nie zlecił mi badania – wspomina.

Pani Marta bardzo źle się czuła, zgłaszała problemy lekarzowi, ale miały one być „urokami ciąży”.

– Brzuch był potężny, w trzecim miesiącu wyglądałam, jakbym była w bardzo zaawansowanej ciąży. Nie byłam pierworódką, żeby nie wiedzieć, jak powinnam się czuć i wyglądać – mówi.

Ale nie myślała, że może jej coś dolegać, że może powinna zmienić lekarza. Przecież prowadził on jej pierwszą ciążę.

Cały artykuł w TC z 10 października br.

autor: AO

Komentarze Internautów (0)dodaj komentarz

Na razie nikt nie skomentował tego artykułu, aby wziąć udział w dyskusji, należy dodać komentarz