Tygodnik Ciechanowski

Wtorek, 20 lutego 2018

Już teraz zamów e-prenumeratę Tygodnika Ciechanowskiego. W e-prenumeracie taniej!
fot. Archiwum
fot. Archiwum

Reanimacja na chodniku

03.11.2017 16:09:44

22-letnia ciechanowianka Marta Zagroba pomogła starszemu mężczyźnie, który nagle zasłabł i przewrócił się na ulicy. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że mężczyźnie nagle zatrzymało się krążenie, a dziewczyna sama podjęła się reanimacji.

Podbiegając do poszkodowanego, najpierw sprawdziła, czy oddycha, po czym bez wahania zaczęła uciskać jego klatkę piersiową. Mimo starań mężczyzna zmarł po kilku dniach w szpitalu.

Postawa ciechanowianki niestety nie jest powszechna.

Sytuacje życiowe wskazują, że nie bardzo chcemy podjąć się udzielania pomocy, bo boimy się, nie wiemy jak albo wolimy być tylko obserwatorami.

– Zdarzają się przypadki, że ludzie coś robią, ale najczęściej jest to zabezpieczenie miejsca wypadku, ułożenie poszkodowanego w pozycji bocznej, czasem podłożenie czegoś pod głowę i przekazanie informacji pod numer 112. Na tym często obywatelski obowiązek się kończy – mówi kierownik ciechanowskiego pogotowia ratunkowego Krzysztof Matuszewski.

Cały artykuł w TC z 7 listopada br.

autor: KaK

Komentarze Internautów (0)dodaj komentarz

Na razie nikt nie skomentował tego artykułu, aby wziąć udział w dyskusji, należy dodać komentarz