Tygodnik Ciechanowski

Czwartek, 23 listopada 2017

Już teraz zamów e-prenumeratę Tygodnika Ciechanowskiego na: http://eprasa.pl/news/tygodnik-ciechanowski. W e-prenumeracie taniej !

Śladem naszych publikacji: Stare fotografie pani Teresy

05.11.2017 13:44:17

W jednym z październikowych numerów „TC” opublikowaliśmy artykuł o mającej prawie 100 lat Spółdzielni Mleczarskiej w Gąsocinie. Napisaliśmy w nim m.in., że spółdzielnia powstała w 1926 roku, a jej założycielami byli: Aleksander Lewandowski, Wiktor Wynimko, Brzeziński, Lubkowski i Szarek.

- Gdy zaczęłam czytać artykuł i zobaczyłam w nim nazwisko mojego dziadka, Władysława Szarka, od razu przypomniały mi się stare fotografie, które po nim zostały – mówi mieszkająca obecnie w Ciechanowie Teresa Pietrzak.

Do naszej redakcji pani Teresa przyniosła fotografie, z których dwie związane są z przedwojennymi dziejami Gąsocina.

- Urodziłam się w roku 1945. Dziadek i babcia mieszkali w Skrobocinie. Oni mnie wychowali, ponieważ moja mama zmarła zaraz po porodzie, mając zaledwie 26 lat. Dziadkowie byli takimi moimi zastępczymi rodzicami. Dziadek urodził się w roku 1895, a umarł w roku 1962. Babcia zmarła później… - opowiada wnuczka jednego z założycieli gąsocińskiej mleczarni.

Pierwsze zdjęcie przedstawia dużą grupę odświętnie ubranych mężczyzn z opaskami na rękawach. Z napisu znajdującego się na odwrocie fotografii można się dowiedzieć, że została ona zrobiona przez fotografa Buczka.

- Wydaje mi się, że to zdjęcie przedstawia członków spółdzielni mleczarskiej. Sądzę, że zostało zrobione przed II wojną światową w Gąsocinie, niedaleko budynku mleczarni, przy którym rosło dużo drzew. Być może podczas zjazdu założycielskiego spółdzielni. Ale pewności nie mam… Fotograf Buczek swój zakład miał w Ciechanowie przy ul. Warszawskiej, niedaleko dzisiejszego Urzędu Skarbowego. Od kiedy? Nie mam pojęcia. Wiem tylko, że dom, w którym mieszkał, miał bardzo ładny, dworkowy ganek. Na zdjęciu poznaję pana Wiktora Wynimkę, który tak jak moi dziadkowie mieszkał w Skrobocinie. Pan Wynimko był w grupie więźniów rozstrzelanych w nocy z 16 na 17 stycznia 1945 r. w Ciechanowie przez opuszczających miasto Niemców. Ale cudem przeżył egzekucję. Na fotografii rozpoznaję też wspomnianego w artykule Aleksandra Lewandowskiego. Reszty osób nie znam i nie mam się kogo zapytać, bo żadne z pięciorga dzieci mojego dziadka już nie żyje. Ja zaś jestem najstarszą żyjącą wnuczką - mówi pani Teresa.

Więcej w TC z 7 listopada br.

autor: KK

Komentarze Internautów (0)dodaj komentarz

Na razie nikt nie skomentował tego artykułu, aby wziąć udział w dyskusji, należy dodać komentarz