Tygodnik Ciechanowski

Sobota, 20 października 2018

Już teraz zamów e-prenumeratę Tygodnika Ciechanowskiego. W e-prenumeracie taniej!

Gdzie by tu nie pojechać, czego by tu nie zrobić?

02.05.2018 19:00:00

Aktualnie znajdujemy się w czasoprzestrzeni zwanej długim weekendem majowym. W tym roku, podobnie jak w latach ubiegłych, wypada on wyjątkowo korzystnie - wystarczy wziąć dwa dni urlopu, by mieć 9 dni wolnego! W miarę zbliżania się tych dni jesteśmy zachęcani, żeby nie powiedzieć zmuszani, do wyjazdu. Ta presja udziela się nam do tego stopnia, że spotkania ze znajomymi rozpoczynają się od pytania: gdzie wyjeżdżasz na majówkę?


Już od dłuższego czasu, gdy nadchodzą tzw. długie weekendy (majowy, czerwcowy, sierpniowy), moim ulubionym zajęciem jest wybór miejsc, do których się nie wybieram. A trzeba przyznać, że z roku na rok ta oferta się zwiększa – zarówno ilościowo, jak i jakościowo.

Na pewno nie skorzystam z oferty jednego z biur, które przygotowało atrakcyjny „siedmiopak rekreacyjny”: rower, basen, ścianka wspinaczkowa, biegi, wycieczka w góry, stadnina koni oraz park linowy. Najbardziej nie jest mi żal tego ostatniego zwanego „Radochą”, czyli „możliwości sprawdzenia swoich sił i charakteru w ekstremalnych warunkach na 5 trasach o różnym stopniu trudności”. Nie ma mowy, żebym też w czasie weekendu wspinał się na ściance, a stamtąd skakał na główkę do basenu.


Odpadają też lot balonem, skok ze spadochronem, a także zoo safari (to ostatnie koniecznie z dziećmi).

Pomysłowość organizatorów, aby te dni majowe były dla mnie niezapomniane, nie zna granic. „Majowy długi wyjazd to idealny czas na krótkie, lotnicze wypady” - zachęca pewne biuro i twierdzi, że Polacy „szczególnie upodobali sobie w maju” Paryż, Berlin i Rzym. Ale ma też natychmiastową alternatywę – ci, którzy już byli w tych miastach, niech lecą do Lizbony, a nawet na Maderę, wyspę „wiecznej wiosny”. W mordę kopane, w życiu bym nie poleciał na Maderę!

Nasz region też nie wypadł sroce spod ogona i przez swoje organa i organizacje namawia nas  do opuszczenia zacisza domowego hasłem „Mazowsze idealne na majówkę”. W czym ta idea(lność) się przejawia? Ano „różnorodnością, bogatą historią i tradycjami, a także zabytkami i malowniczymi krajobrazami”. Czyli – wszystkim i niczym. Nie ma mowy, by mi się chciało majówkować po Mazowszu. No, ewentualnie można by się pochylić nad jedną propozycją. To szlak pn…. Mazowiecka Micha Szlachecka. Wszak my, Mazowszanie, wszyscyśmy ze szlachty, to lubimy jadać z michy.

Niczym nieograniczona konsumpcja, czyli wielkie żarcie, to nieodzowny element majówki. Dawniej na piknikach towarzyszyły nam  skromne, przykryte białymi serwetkami koszyczki z kanapkami, jajkami na twardo i kompotem. W takim  Czerwony Kapturek nosił babci wałówkę. A dziś..?

„W sklepach znajdziemy kosze piknikowe przygotowane na 2 lub 4 osoby, zawierające pełne wyposażenie: kieliszki, kubki, talerze, sztućce, pojemniki, a nawet korkociąg. Ceny koszyków wiklinowych wahają się od 120 do 450 złotych. Możemy także wybrać modele z częścią chłodzącą i izotermiczną (…)”.

No to nie wybieramy. Tak samo jak nie damy się skusić na „mięsne hity grillowe”, czyli: kręciołki, wstążki, medaliony i burgery... Wszystkie zestawy przygotowane, przyprawione, tylko wrzucać na ruszt.

Nie dajcie się państwo wciągnąć w majową bitwę cenową dwóch popularnych sieci handlowych, które przygotowały dla nas „specjalne koszyki”. W jednej sieci kosztuje on 105,61 zł, w drugiej tylko 103,79 zł. W każdym z nich „jeden z największych grillowych hitów” - karkówka po 9,45 zł/kg... Osobiście odradzam.

Początek maja to podobno najlepszy czas, aby kupić longboard. Co to jest? „Longboard to deska, na której poczujesz się, jakbyś płynął po betonowej fali”. Użytkowanie tego sprzętu, zdaniem producenta, „przyniesie nam tyle radości i zabawy, że naprawdę warto w niego zainwestować, nie tylko dla siebie, ale i dla całej rodziny!”.

Betonowa fala? To brzmi interesująco. Co na to rodzina? Nie?! To nie.
To właściwie co będziemy robić w te jedyne, niepowtarzalne dni majowe?

Ryszard Marut

autor: red

Komentarze Internautów (0)dodaj komentarz

Na razie nikt nie skomentował tego artykułu, aby wziąć udział w dyskusji, należy dodać komentarz