Tygodnik Ciechanowski

Sobota, 18 sierpnia 2018

Już teraz zamów e-prenumeratę Tygodnika Ciechanowskiego. W e-prenumeracie taniej!

Będą rozmawiać o powstającym wysypisku śmieci

13.06.2018 09:30:00

Spotkanie informacyjne o wysypisku, które ma powstać na blisko 50 ha działce w Jaskółowie (pod Nasielskiem) odbędzie się w czwartek (14 czerwca) w szkole przy ul. Ogrodowej w Nasielsku.
Podobne spotkanie odbyło się przed dwoma tygodniami. Ludzie sprzeciwiają się wspomnianej inwestycji. Na spotkanie organizowane z burmistrzem przyszło jednak niewielu mieszkańców, w głównej mierze osoby mieszkające w Jaskółowie. Wieś liczy ponad dwieście osób, a pojawiło się zaledwie około trzydziestu. Zarzucali obecnemu i byłemu burmistrzowi brak wcześniejszych informacji, przespanie całej sprawy, niekompetencję urzędowych prawników czy brak kontroli inwestora. 
Dziś burmistrz Nasielska Bogdan Ruszkowski ma wycofać się z wcześniejszej podjętych decyzji. Chodzi m.in. o unieważnienie decyzji lokalizacyjnej, która jest głównym punktem wyjścia dla uzyskania decyzji o pozwolenie na budowę, o którą już inwestor się ubiega. Podobnie, jak chce wpisać swój zakład do planu gospodarki odpadami dla Mazowsza na przyszłe lata. W tej sprawie złożył juz wniosek.   
Starostwo wydało decyzję odmawiającą udzielenia  pozwolenia na budowę oraz nie zatwierdziło projektu budowlanego firmie Capital Investment Auto Sp. z o. o. Stwierdzono nieprawidłowości w złożonej dokumentacji i wezwano inwestora do ich uzupełnienia. Dopatrzono się także błędów formalnych. 
W sprawie Jaskółowa toczy postępowanie prokuratorskie. Inwestor miał proponować łapówkę byłemu burmistrzowi Grzegorzowi Arciszewskiemu  (5 mln zł) z przeznaczeniem na cele gminne w zamian za wydanie korzystnej decyzji. Zgoda została ostatecznie podpisana, ale do przekazania pieniędzy nigdy nie doszło. Zbierany jest materiał dowodowy w tej sprawie.
Inwestor wczesniej odwołał się do Samorządowego Kolegium Odwoławczego, więc byłu burmistrz tłumaczył, ze gmina była zmuszona wydać decyzje dla niego korzystną. Innego zdania byli mieszkańcy, którzy zdążyli już przestudiować wszystkie dokumenty w tej sprawie. Uważają, że SKO nie kazało dać zgody, tylko wskazało, aby burmistrz zaargumentował swoją decyzję, dlaczego się nie zgadza (wczesniejsze decyzje były odmawiające), bo ten powoływał się jedynie na sprzeciw społeczeństwa.
Czwartkowe spotkanie poprowadzi społecznik, mieszkaniec gm. Nasielsk Adam Mikucki, który od kilku miesięcy angazuje sie w całą sprawę i sprzeciwia powstaniu tej inwestycji.
Więcej pisaliśmy o tej sprawie w Tygodniku Mazowieckim (nr 23)

autor: kak

Komentarze Internautów (0)dodaj komentarz

Na razie nikt nie skomentował tego artykułu, aby wziąć udział w dyskusji, należy dodać komentarz