Tygodnik Ciechanowski

Środa, 19 września 2018

Już teraz zamów e-prenumeratę Tygodnika Ciechanowskiego. W e-prenumeracie taniej!

Korespondencja własna. Nie taka Rosja zła, jak ją malują

25.06.2018 12:30:00

Mundialowe szaleństwo ogarnęło cały kraj. Miliony Polaków oglądają zmagania naszych orłów w telewizji. Kilkanaście tysięcy rodaków, aby przeżyć i zobaczyć mundial z bliska, postanowiło wyruszyć na wschód. Wśród nich znalazł się także dziennikarz „Tygodnika”.

 Niektórzy ze szczęśliwców, którzy wylosowali bilety, przestraszyli się Rosji oraz dużych odległości i zrezygnowali z wyjazdu. Tym samym zdobycie biletów na mecze reprezentacji Polski nie było niczym trudnym. Były one dostępne nawet w dniu meczu i - co ciekawe – kosztowały mniej niż wynosiła ich cena nominalna. Z drugiej ręki mnie i mojej partnerce udało się zdobyć wejściówki na mecze z Kolumbią i Japonią.
Odbywające się w odległym Kazaniu i Wołgogradzie spotkania były doskonałą okazją do zwiedzenia Rosji oraz zweryfikowania poglądu, czy Rosja jest taka straszna, jak ją malują.

Podróż rozpoczęliśmy w Olsztynie, skąd rejsowym autokarem udaliśmy się do Kaliningradu. Od razu zorientowaliśmy się, że będzie wesoło – w pojeździe, który wyruszył z Warszawy, byli nie tylko Polacy, ale i Marokańczycy, Serbowie, którzy tego dnia grali mecz ze Szwajcarią, Brazylijczycy czy wracający z zakupów w naszym kraju Rosjanie.
Atmosfera przed przekroczeniem granicy była dość napięta – zwłaszcza wśród kibiców z dalekich stron, którzy nie wiedzieli, czego po Rosji się spodziewać. Przyznał to Marokańczyk, mieszkający obecnie w Paryżu, mówiąc, że przeczytał o Rosji wiele złego i boi się, że „odbije się” od granicy tylko dlatego, że pogranicznik będzie miał zły humor. Wszystko jednak odbyło się dość sprawnie, na granicy w Bezledach nie było kolejki, formalności trwały około 1,5 godziny i byliśmy już  po drugiej stronie. W międzyczasie odwiedzili nas jeszcze wolontariusze mundialowi, którzy przybijali „piątki” oraz rozdawali broszury informacyjne.

Patryk Piekarski

 Cały tekst w najbliższym numerze TC

autor: red

Komentarze Internautów (0)dodaj komentarz

Na razie nikt nie skomentował tego artykułu, aby wziąć udział w dyskusji, należy dodać komentarz