Tygodnik Ciechanowski

Niedziela, 22 lipca 2018

Już teraz zamów e-prenumeratę Tygodnika Ciechanowskiego. W e-prenumeracie taniej!

O miłości do fiata, poloneza i żuka

12.07.2018 12:00:00

Maciej Dubiel dyrektor Zakładu Gospodarki Komunalnej w Zakroczymiu, prywatnie miłośnik polskiej motoryzacji opowiada o swojej motopasji. – Jazda nimi bywa upierdliwa. Chyba wszyscy mamy sentyment do starych polskich samochodów – mówi nasz rozmówca. A zaczęło się od resoraków…
*Czym pan przyjeżdża do pacy?
- Proszę spojrzeć za okno. Teraz nie da się funkcjonować bez klimatyzacji.  
*Mercedes. Ale za kierownicą poloneza, fiata czy żuka też pana można zobaczyć?
- Można, ale niech mi pani uwierzy, że gdybym jeździł nimi do pracy, to bym nie dojechał na 8.00, a wrócił do domu późnym wieczorem. Czasem zdarzy się, że przyjadę klasykiem, ale bardzo rzadko. 
*Wzbudzaja takie zainteresowanie?
- Powiem tak, że jazda nimi bywa upierdliwa. Chyba wszyscy urodzeni w latach 80., a zwłaszcza przed mają sentyment do starych polskich samochodów. Zatrzymują mnie, wsiadają, chcą robić zdjęcia. Bywa to trochę uciążliwe. Czasem chamstwo jest nie do opisania, bo szarpią za klamki, choć widzą, że auto jest zamknięte albo siadają na maskę, aby zrobić sobie selfie. Z jednej strony jest to bardzo miłe i fajne, jak ktoś podchodzi i zaczyna rozmowę, że kiedyś ,,takiego” miał, ale z drugiej po takiej setnej rozmowie człowiek jest zwyczajnie zmęczony.  


Wywiad w najbliższym numerze Tygodnika

autor: kak

Komentarze Internautów (0)dodaj komentarz

Na razie nikt nie skomentował tego artykułu, aby wziąć udział w dyskusji, należy dodać komentarz