Tygodnik Ciechanowski

Czwartek, 20 września 2018

Już teraz zamów e-prenumeratę Tygodnika Ciechanowskiego. W e-prenumeracie taniej!
fot. R.Nadaj
fot. R.Nadaj

Sezon na utonięcia

13.08.2018 12:36:41

- Jak ktoś nie może utrzymać się w wodzie, to nie jest w stanie krzyczeć. Tonący walczy o każdy oddech. Nie ma mowy o wołaniu o pomoc. Pod powierzchnią za to intensywnie pracują ręce i nogi. To dramatyczna walka w ciszy o przetrwanie

– opowiada Krzysztof Jaworski, prezes legionowskiego WOPR, które zapewnia bezpieczeństwo pływającym po Zalewie Zegrzyńskim i kąpiącym się w jego wodach.


Zdaniem naszego rozmówcy walka tonącego o życie trwa niezbyt długo i zależy od jego wieku, wydolności organizmu, umiejętności pływackich. Ważne jest, żeby przebywający w pobliżu potrafili odróżnić prawdziwe zagrożenie od zabawy w wodzie. Bywa, że ktoś jest kilka metrów od tonącego, ale uważa jego zachowanie za jakieś wygłupy. Już zdarzały się przypadki utonięć obok dużej liczby pływających na kąpielisku osób, a nawet w basenie!

- Ratownicy potrafią prawidłowo ocenić tego typu sytuacje. Oni obserwują kąpielisko i kiedy zauważą, że ktoś nie może utrzymać się w wodzie, spieszą na ratunek - zapewnia Krzysztof Jaworski.

Zalew o powierzchni 33 km kwadratowych, sztucznie utworzony na Narwi po wybudowaniu zapory w Dębem (gdzie uruchomiono elektrownię wodną), jest miejscem uprawiania sportów wodnych i wypoczynku. Nad jego brzegami są trzy strzeżone kąpieliska (w Nieporęcie, Serocku i Wieliszewie), ale niektórzy korzystają z dzikich plaż, których jest wiele wokół tego sporego jeziora.

Więcej w aktualnym wydaniu TC z 14 sierpnia br.

autor: RN

Komentarze Internautów (0)dodaj komentarz

Na razie nikt nie skomentował tego artykułu, aby wziąć udział w dyskusji, należy dodać komentarz