Tygodnik Ciechanowski

Środa, 21 listopada 2018

Już teraz zamów e-prenumeratę Tygodnika Ciechanowskiego. W e-prenumeracie taniej!
fot. AO
fot. AO

Żuromin. Można poczekać miesiąc...

19.10.2018 00:00:00

Radni Miejscy nie zgodzili się na rozpoczęcie procedury odrolnienia aż 16-hektarowej działki w Brudnicach, na której miałby powstać niewielki zakład produkcyjny. Inwestorzy wydali im się im niepewni i jak stwierdzili, na ostatniej w kadencji sesji nie chcieli brać na siebie takiej odpowiedzialności. – Można poczekać miesiąc, niech zajmie się tym nowa rada. To nie jest sprawa życia i śmierci – tłumaczyli.

Na ostatniej przed wyborami samorządowymi (17.10.) sesji Rady Miejskiej w Żurominie burmistrz Aneta Goliat przedłożyła radnym uchwałę w sprawie przystąpienia do uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Wnioskował o to jeden inwestor. Jej zdaniem – kluczowy, bo obiecał zatrudnić 50 osób z gminy Żuromin.

Aneta Goliat od początku stała na stanowisku, że należy zrobić wszystko, by inwestora wpuścić do gminy. Odczytując pismo, jakie na początku października złożyli do niej inwestorzy podkreśliła, że działka jest ich własnością i że mają prawo robić na niej, co chcą. Burmistrz podkreślała, że nieruchomość jest działką rodzinną, a oni zamierzają się tu osiedlić.

Choć inwestorzy spotkali się 15 października (po wspólnym posiedzeniu komisji) z mieszkańcami Brudnic i ci wstępnie wyrazili zgodę na inwestycję, to jednak pod koniec spotkania poprosili o miesiąc na sprawdzenie wiarygodności firmy.

AO

Więcej w papierowym wydaniu TC z 23 października.

autor: AO

Komentarze Internautów (0)dodaj komentarz

Na razie nikt nie skomentował tego artykułu, aby wziąć udział w dyskusji, należy dodać komentarz