Tygodnik Ciechanowski

Poniedziałek, 16 grudnia 2019

fot. UM
fot. UM

Kontrowersje wokół kasztanowców przy pętli

04.12.2019 21:00:00

W Ciechanowie, wzdłuż pętli miejskiej, na odcinku między ul. Kargoszyńską a ul. Wierzbową, posadzonych zostało 120 kasztanowców. W ten sposób Polski Bank Spółdzielczy w Ciechanowie uczcił 120-lecie swojego istnienia.

 

Niektórzy mieszkańcy Ciechanowa uważają, że drzewka zostało posadzone zbyt blisko jezdni i w przyszłości – gdy urosną – staną się niebezpieczne dla użytkowników drogi.

Więcej w papierowym wydaniu "Tygodnika", nr 49

autor: KK

Komentarze Internautów (1)dodaj komentarz

  • Sławomir Skowroński, 2019-12-04 19:35:03
    Drzewka
    Czytam artykuł i nie dostrzegam wskazania podstawy prawnej do możliwości posadzenia pnia drzewa w odległości mniejszej niż 3 metry ale za to długi elaborat na temat wpływu zieleni na środowisko. Nikt nie neguje właściwości praktycznych i estetycznych kasztanowca czerwonego ale próba udowodnienia dobroczynnego wpływu na kierowców woła o pomstę do nieba i świadczy o kompletnej nieznajomości zagadnienia przez panią sekretarz miasta. Drzewo to element tzw. "twardy" drogi. Wskaźniki zabitych i rannych są zdecydowanie gorsze od innych zdarzeń. Stwierdzenie iż rzędy drzew zwiększają bezpieczeństwo bo skutkuje to podświadomym odsuwaniem się od krawędzi drogi jest jakimś ponurym żartem. Taka lokalizacja drzew bez zachowania minimalnej strefy bezpieczeństwa, wolnej od przeszkód powoduje w sytuacji najmniejszego błędu kierowcy, awarii samochodu czy stanu nawierzchni wypadek z dużym prawdopodobieństwem wystąpienia ofiar zabitych lub rannych. W odniesieniu do funkcji śniegoochronnych znacznie lepsze są szpalery krzewów. (ul A.Krajowej) a funkcja ocienienia ciągu komunikacyjnego była zbawienna w zamierzchłych czasach dla woźniców wracających z pola. Teraz to może mieć tylko negatywne skutki takie jak olśnienie wzroku, wydłużenie czasu zawilgocenia nawierzchni a zimą dłuższe oblodzenia czy liście i owoce zalegające na jezdni itd. Mimo że do wypadków najczęściej dochodzi z winy człowieka, system infrastruktury powinien ograniczać do minimum następstwa ludzkich błędów. Teraz buduje się drogi w koncepcji "dróg wybaczających" potocznie zwanych "idiotoodpornymi " wyposażonych w środki bezpieczeństwa biernego oraz pozbawionych niebezpiecznych przeszkód bocznych. Z wyrazami szacunku Sławomir Skowroński