Tygodnik Ciechanowski

Piątek, 18 października 2019

Mława: ''Syrenka Warszawska''

21.04.2002 08:00:00

9 kwietnia w Miejskim Domu Kultury odbyły się przesłuchania uczestników XXV Turnieju Recytatorskiego dla dzieci "Syrenka Warszawska". W szranki stanęło 42 recytatorów wyłonionych podczas eliminacji szkolnych, przeprowadzonych w trzech kategoriach wiekowych: dla kas I-III, IV-VI i gimnazjów.
Jury w składzie: Łukasz Chocholski i Edyta Bojkowska-Kolak z Centrum Kultury i Sztuki w Ciechanowie oraz Janina Jaśkiewicz - dyr. Miejskiego Domu Kultury w Mławie oceniało dobór repertuaru, interpretację tekstu, Grupa recytatorów przed ogłoszeniem wynikówdykcję i ogólny wyraz artystyczny. Zdaniem jurorów na najwyższe oceny zasłużyli:

Klasy I-III : 1. Jakub Pyśk (SP nr 4), 2. Aneta Nowakowska, Kasia Przyborowska (SP nr 4) 3. Anna Genne ( SP nr 7), Marta Wiech (SP nr 1), wyróżnienia: Arkadiusz Nowakowski (SP nr 4), Daria Szybicka (SP nr 7).

Klasy IV-VI: l. Joanna Kasztelan ( SP nr 7), 2. Sylwia Kowalska (SP Radzanów), 3. Magdalena Lubas (SP Wieczfnia), Anna Nachyła (SP nr 7).

Gimnazja: 1. Jarosław Okoński (Gimnazjum nr 1 Mława), 2. Iwona Nowakowska (Gimnazjum Szreńsk).

Na eliminacjach wojewódzkich w Warszawie w dniach 20-21 kwietnia miasto Mławę i powiat mławski będą reprezentować zdobywcy pierwszych miejsc: Jakub Pyśk, Joanna Kasztelani i Jarosław Okoński.

Tegoroczny turniej nie mógł zachwycić. Rozczarowywała praca nad tekstem, odnosiło się wrażenie, że był on przygotowywany w ostatniej chwili, stąd też częste błędy interpretacyjne. Zastrzeżenia budziła również dykcja. Tekst był mało komunikatywny, wkradała się monotonia, trafiali się recytatorzy z wrodzoną wadą wymowy. Zdaniem prowadzącej turniej Hanny Zarębskiej - recytacja nie jest sztuką samą dla siebie: ma przede wszystkim służyć rozumieniu bogactwa słowa, rozwijać wyobraźnię recytujących, szukać nowych form komunikacji z drugim człowiekiem, mówić o swoich nastrojach, wyrażać siebie poprzez poezję i literaturę. Recytujący musi rozumieć każde wypowiadane słowo, bowiem tylko wtedy staje się wiarygodny i... słuchany.

Cieszy fakt, że do tej dziedziny sztuki garnie się coraz więcej młodzieży, co przy zwulgaryzowaniu naszej codzienności, nagminnym używaniu słów - wytrychów w miejsce pięknej, polskiej mowy - rodzi nadzieję na jej zachowanie.

Fot. i tekst: ZBIGNIEW WAWRZYŃSKI

Na zdjęciu;
Grupa recytatorów przed ogłoszeniem wyników

autor: Z.Wawrzyński

Komentarze Internautów (0)dodaj komentarz

Na razie nikt nie skomentował tego artykułu, aby wziąć udział w dyskusji, należy dodać komentarz