Tygodnik Ciechanowski

Piątek, 18 maja 2012

ZAPRASZAMY DO BIURA OGŁOSZEŃ ,,TC" OD PONIEDZIAŁKU DO PIĄTKU W GODZINACH 8:00 - 17:00, W SOBOTY OD 9:00 - 12:00

Społeczeństwo

A A A poleć znajomemu drukuj stronę

Odszedł Artysta

01.02.2008 12:00:00

23 grudnia 2007 r. odszedł Jurek Wójcik – mławianin, artysta malarz, absolwent krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych. Pogrzeb odbył się w Sieprawiu, niewielkiej miejscowości niedaleko Krakowa, z artysta którą związał całe swoje dorosłe i rodzinne życie.
Kiedy jesienią 1962 r. wyedukowany na znakomitego artystę w krakowskiej ASP Franek Miecznikowski odwiedził mławski dom kultury i zaproponował zaopiekowanie się młodymi ludźmi interesującymi się malarstwem, niemal z miejsca założyliśmy kółko plastyczne. Jednymi z jego pierwszych stałych bywalców byli: Jurek Wójcik i Janek Chądzyński. Im poświęcał Franek swój dodatkowy czas, dopatrując się w nich przyszłych kolegów „po fachu”. Intuicja go nie zawiodła. W 1971 roku obaj chłopcy opuszczali Akademię Krakowską z dyplomami w kieszeni. Nastroje artystyczne panujące w tamtym czasie w uczelni miały wpływ na ukształtowanie się ich osobowości. Jurek Wójcik, jako młody i wrażliwy artysta, miał możliwość zetknięcia się w sposób wszechstronny – bo i poprzez systematyczne wykłady z historii sztuki – z całą różnorodnością klasycznej i współczesnej kultury plastycznej. Na co patrząc z aktualnej perspektywy, nie pozostało bez wpływu na charakter Jego późniejszej twórczości .
Od lat interesujący się dorobkiem twórczym Jurka - prof. Jan Pamuła zauważa, że: „ W ostatnim kilkunastoleciu w malarstwie Jerzego Wójcika zaszły dość istotne zmiany. Problematyka jego twórczości wyraźnie się poszerzyła. Zakres tematyczny pozostał w kręgu dotychczasowych zainteresowań artysty – są to w dalszym ciągu różnego rodzaju kompozycje figuralne, pejzaże, martwe natury, jednak nastąpiło wyraźne przesunięcie akcentu – z warstwy zewnętrznej na warstwę znaczeniową. Zawartość treściowa obrazów jest coraz bardziej wyrazista, przekaz, mimo że ukryty pod zewnętrznym motywem malarskiej kompozycji, zaczerpniętym z Biblii, literatury, mitologii czy po prostu z obserwacji rzeczywistości – wybija się na pierwszy plan i zmusza do skupienia uwagi. Twórczość Jerzego Wójcika zawiera w sobie zarówno elementy poetyckie, liryczne jak i dramatyczne, nie brak w niej także groteski (obrazy z motywem Don Kichota). Jerzy Wójcik jest artystą, który z własnego wyboru tworzy swój malarski świat poza awangardowymi nurtami poszukiwań współczesnej sztuki. Mimo rezerwy w stosunku do aktualnych trendów, jego malarstwo wzbudza żywe zainteresowanie krytyki i publiczności. Można dostrzec, że proces malowania jest dla artysty aktem głębokiego przeżywania malarstwa. Jest to nie tylko przeżywanie malarstwa, ale również głębokie przeżywanie świata poprzez malarstwo”.
Obrazy Jurka podziwiano nie tylko w Polsce, ale i zagranicą. Najczęściej wystawiał w Niemczech. Jego trzecia wystawa ( 20.09.1997) urządzona w Galerii Hinterhof – Theaters w Gelsenkirchen zjednała mu, chyba już na stałe, sympatię prasy, która anonsowała to wydarzenie dość znamiennym tytułem:”Na drugi rzut oka malarz otwiera swoją duszę” i oczywiście - niesłabnącą życzliwość zwiedzających. Bogaty dorobek twórczy Jurka Wójcika dwukrotnie prezentowało Muzeum Ziemi Zawkrzeńskiej (1981, 1999). Z artystą, Jego mławscy przyjaciele byli związani prawie na co dzień. Kolejną wystawę planowano wspólnie na początek 2008 roku. I choć wszyscy wiedzieliśmy o Jego nieuleczalnej chorobie, entuzjazm - z jakim podszedł do tej propozycji – utwierdził nas w przeświadczeniu, że sprosta temu wyzwaniu. Niestety...
Wiadomość o Jego śmierci była dla mnie tym większym zaskoczeniem i niewypowiedzianym smutkiem, że 17 grudnia wraz z serdecznymi życzeniami świątecznymi, nie wróżącymi niczego złego, przysłał mi upominek w postaci obrazu emanującego ciepłem barw i bogactwem życia.
Pamięć o Jurku, przyjaciele i koledzy z Muzeum Ziemi Zawkrzeńskiej postanowili uhonorować wystawą przygotowywaną na jesień tego roku. Złożą się na nią obrazy udostępnione przez licznych kolekcjonerów i miłośników Jego talentu. Już dziś serdecznie Państwa zapraszamy.
ZBYSZEK WAWRZYŃSKI


Artykuł ukazał się w numerze 3 TC

autor: Współpracownik

Komentarze Internautów (0)dodaj komentarz

Na razie nikt nie skomentował tego artykułu, aby wziąć udział w dyskusji, należy dodać komentarz