Tygodnik Ciechanowski

Sobota, 25 listopada 2017

Już teraz zamów e-prenumeratę Tygodnika Ciechanowskiego na: http://eprasa.pl/news/tygodnik-ciechanowski. W e-prenumeracie taniej !

W niektórych dzielnicach Ciechanowa nie można otworzyć okien

09.08.2008 18:35:48

Część mieszkańców Ciechanowa uskarża się na nieprzyjemne zapachy docierające do ich mieszkań i domów. Bywają dni, że smrodek nie pozwala otworzyć okien. Inspektorzy ochrony środowiska potwierdzają obserwacje mieszkańców – za nieprzyjemne zapachy mogą odpowiadać Cedrob i Zakład Wodociągów i Kanalizacji, do którego należy oczyszczalnia ścieków.

- Czasami śmierdzi tak mocno, że na własnym podwórku nie można posiedzieć – skarży się mieszkaniec prywatnej posesji przy ul. Płockiej, usytuowanej blisko zakładów drobiarskich Cedrob. Twierdzi, że nieprzyjemne zapachy są mniej lub bardziej intensywne, a przez wiele dni nie czuć ich wcale. Według jego obserwacji, wszystko zależy od tego z której strony wieje wiatr. Jeśli od strony zakładu, wtedy lepiej nie otwierać okna w mieszkaniu. Gdy w przeciwnym kierunku – wtedy mieszkańcy mają spokój. – Do hałasu z bardzo ruchliwej ul. Płockiej dawno zdążyliśmy się przyzwyczaić. Do smrodu przyzwyczaić się jednak nie możemy – opowiada nasz rozmówca.
Dodaje, że uciążliwości zapachowe nie zdarzają się codziennie, ale na tyle często, żeby stanowić dla mieszkańców poważny problem. Jego zdaniem ewidentnie są to zapachy odpadów z drobiu.
- Ile już było u nas różnych komisji. I nic! Efektów nie widać – denerwuje się ciechanowianin.
Zdaniem Andrzeja Gwizdały-Czaplickiego, kierownika ciechanowskiej delegatury Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska, przyczyn uciążliwości zapachowych może być więcej. Zdarza się, że rolnicy mający grunty na obrzeżach Ciechanowa wywożą na swoje pola gnojowicę. Nieprzyjemny zapach szybko wędruje na pobliskie osiedla. Staje się mniej intensywny dopiero wtedy, gdy gnojowica zostaje przyorana lub stależowana.
- Sprawa uciążliwych zapachów wraca do nas co jakiś czas. Skargi dotyczą na ogół funkcjonowania oczyszczalni ścieków ZWiK i firmy Cedrob. Choć jeśli chodzi o ten ostatni zakład, od kilku tygodni nikt na niego oficjalnie się nie skarżył – wyjaśnia.
Jego zdaniem nieprzyjemne zapachy mogą pochodzić z obu tych źródeł. Obie firmy były z tego powodu kontrolowane przez WIOŚ. Jeśli inspektorzy doszukiwali się nieprawidłowości, wydawali zalecenia po to, żeby zostały one usunięte.
- W Cedrobie dochodziło do naruszenia reżimu technologicznego. Odpady poubojowe, przeznaczone do produkcji karm, muszą być właściwie schłodzone. Nieprzyjemne zapachy mogą pochodzić także z komór wędzarniczych – wyjaśnia kierownik Gwizdała-Czaplicki. Przypomina, że zdarzało się, iż fragmenty odpadków z tego zakładu przedostawały się do urządzeń kanalizacyjnych.
Zdaniem naszego rozmówcy przedmiotem nieprzyjemnych zapachów na oczyszczalni ścieków (jest ona obecnie kontrolowana w związku ze sprawą awarii i wypuszczenia do rzeki oczyszczonych ścieków) może być przechowywany tu osad. Po potraktowaniu go wapniem musi on przez jakiś czas leżakować, zanim zostanie wywieziony poza teren oczyszczalni. Zaczyna brzydko pachnieć zwłaszcza wtedy, gdy jest ciepło i deszczowo.
Jak twierdzi Andrzej Gwizdała-Czaplicki, podlegająca mu instytucja może skontrolować jedynie, czy firmy nie naruszają jakiegoś reżimu technologicznego. Zakładów zamknąć nie można tylko dlatego, że przyczyniają się one do powstania uciążliwości zapachowych. Przypomina, że w resorcie ochrony środowiska była przygotowywana „antyodorowa ustawa". Projekt upadł z różnych przyczyn. Jedną z nich było to, że lobby związane z zakładami produkcyjnymi mocno zabiegało o jego odrzucenie. Zwracało uwagę na niedoskonałości nowych przepisów oraz zbyt duże uprawnienia przypisane samorządom. Obecnie trwają prace nad nowym projektem.

Więcej w numerze 32 TC z 5 sierpnia 2008 r.

autor: RN

Komentarze Internautów (1)dodaj komentarz

  • Jan, 2014-03-06 18:56:49
    nieprzyjemne zapachy
    Człowiek ma nos i potrafi odróżnić zapachy.Wiemy kiedy Cedrob piecze pasztety,a kiedy przelały się łebki,łapy i pióra.Rozróżniamy też zapach gnojowicy i obornika a szczególnie kurzego pomiotu wywożonego z okolicznych kurników w dzień. Dyrektorzy Cedrobu -właściciele kurników zapewniali o ich opróżnianiu nocą. I kto to wącha - my bo oni w Ciechanowie i okolicach nie mieszkają