Tygodnik Ciechanowski

Sobota, 25 listopada 2017

Już teraz zamów e-prenumeratę Tygodnika Ciechanowskiego na: http://eprasa.pl/news/tygodnik-ciechanowski. W e-prenumeracie taniej !

Śladem naszych publikacji

A A A poleć znajomemu drukuj stronę

fot. Fot. B.Prus
fot. Fot. B.Prus

Lipińcy dziękują za pomoc

23.09.2008 15:20:04

Odwiedziliśmy ponownie Urszulę i Antoniego Lipińskich z Nowej Wsi w gm. Krasne straszliwie doświadczonych przez los, najpierw utratą dwóch synów, a ostatnio pożarem od pioruna, który pochłonął 15 krów – podstawę egzystencji dwóch rodzin.

Jeden z naszych czytelników, poruszony losem rodziny Lipińskich opisanym w artykule "Lipińscy na zgliszczach" przywiózł cielaka -"od bardzo dobrej krowy".


- Ten pan nawet się  nie przedstawił, powiedział, że przeżył straszliwą biedę i potrafi nas zrozumieć – mówi Antoni Lipiński. Pogorzelcy w podzięce narwali mu jabłek, bo tylko one im zostały.


Cielak stoi w oborze razem z innym darowanym przez dobrych ludzi. Syn Adam przygotowuje obórkę, gdzie hodowane były świnie, aby mogło tam przezimować kilka podarowanych sztuk bydła. O paszę zatroszczyła się Stadnina Koni w Krasnem, która pozwoliła Lipińskim zebrać trawę ze swojej 6 hektarowej łąki. Pan Antoni już skosił, wkrótce zbierze i zwiezie siano.


Do redakcji zgłosiła się czytelniczka z prośbą, abyśmy pośredniczyli w przekazaniu darowizny pieniężnej. Ustaliliśmy, że pomożemy jej dojechać do Nowej Wsi (odbywa rehabilitację).


Tymczasem w gminie Krasne dobiega końca wielka akcja pomocy.


- Jeszcze tylko dwie wsie nie dostarczyły pieniędzy, ale nastąpi to wkrótce. Każda rodzina zadeklarowała się podarować 100 zł lub równowartość w zbożu. Nasi mieszkańcy wpłacali przeważnie pieniądze, nikt się nie uchylał od pomocy rodzinie Lipińskich. Zebraliśmy trochę zboża. Środki z jego sprzedaży zasilą konto – powiedział wójt gminy Krasne Paweł Kołakowski.


Gospodarz gminy przewiduje, ze uda się zebrać ok. 50 tys. zł. Suma ta pokryje jedynie część strat, które szacowana są na ok. 300 tys. zł. Państwo Lipińscy zdecydowali się przekazać gospodarstwo synowi Adamowi i jego żonie – będzie im łatwiej uzyskać kredyt, a jest on potrzebny, bo pogorzelcy chcą natychmiast rozpocząć budowę nowej obory. Stanie tuż za ruinami tej spalonej. Gospodarstwo odwiedził już geodeta. Za pieniądze zebrane na tacę w parafii Krasne Lipińscy kupili 1500 pustaków, udało im się uzyskać cenę o 80 groszy niższą niż rynkowa. W tej chwili potrzebują cegieł i cementu. Syn Adam chociaż może pracować tylko jedną ręką nie poddaje się, wspiera go pracowita żona i rodzice. Młodzi Lipińscy robią wszystko, żeby samodzielnie stanąć na nogi, wszak mają na utrzymaniu dwoje małych dzieci.


Rodzina Lipińskich prosi nas o przekazanie podziękowań dla wszystkich instytucji i osób prywatnych, które pospieszyły im z pomocą.


- Nie zapomnijcie o opiece społecznej i Urzędzie Gminy – mówi pani Urszula. Nie zapomnimy tym bardziej, że nie uważamy akcji pomocy za zakończoną. Prosimy nadal Czytelników, którzy są w stanie pomóc tej dzielnej rodzinie walczącej o byt dla swoich dzieci, aby wsparli państwa Lipińskich. A oto ich numer telefonu : 885 865 465



Na zdjęciu:
Jeden z czytelników Tygodnika podarował Lipińskim cielaka od dobrej krowy.




TC 38 z 16 września 2008 r.


 

autor: WIESŁAW HAGEDORNY

Komentarze Internautów (0)dodaj komentarz

Na razie nikt nie skomentował tego artykułu, aby wziąć udział w dyskusji, należy dodać komentarz