Tygodnik Ciechanowski

Piątek, 25 maja 2018

Już teraz zamów e-prenumeratę Tygodnika Ciechanowskiego. W e-prenumeracie taniej!

Integracja zamiast „kocenia”

25.09.2008 09:09:00

Wielkim obawami napawają uczniów wszystkich szkół pierwsze kroki po korytarzach nowych budynków. Z pewnością każdy z nich zastanawia się - jak tutaj będzie? Tam skąd przyszli byli najstarsi, im należały się wszelkie przywileje w kolejce do sklepiku, do szatni gdziekolwiek indziej. Tutaj muszą „podwinąć pod siebie ogony”, bo kto inny rządzi. Oni są przecież „kotami”.

Ten niechlubny zwyczaj „fali” znany jest pod różnymi postaciami. Starsi tępią młodych bez bliżej określonej przyczyny wybierając ku temu miejsca rzadko i niechętnie nawiedzane przez dyżurujących na korytarzach nauczycieli. Najczęściej są to szkolne zakamarki lub toalety. Dodatkowo są one natomiast pod ścisłym nadzorem uczniów. – Ja byłem w ubiegłym roku „kocony” i nic się nie stało – mówią – więc teraz czas na innych, w ramach rewanżu.
Pedagodzy dla świętego spokoju swojego sumienia twierdzą publicznie, że ich szkoły problem nie dotyczy, lub że po wprowadzonych restrykcjach zaniknął. Ale nic bardziej błędnego w takim rozumowaniu i postępowaniu, ponieważ „kocenie” to nie tylko przemoc fizyczna, ta najczęściej spotykana jest w wydaniu chłopców, lecz również psychiczna - specjalność dziewcząt. Często przy tym nie są to jacyś zwyrodnialcy, ale miło uśmiechający się do swoich przełożonych uczniowie.
Nie będę opisywał znanych technik prowadzenia tych „zabaw”, bowiem mogą posłużyć one jako materiał instruktażowy dla „kocących”, a problem zaiste jest poważny, gdyż te czynności mają na celu upodlenie młodego człowieka z jednoczesnym wyłudzeniem od niego różnorakich dóbr materialnych poczynając od bułki śniadaniowej, poprzez „darowizny” finansowe i na usługach przestępczych kończąc. Jeżeli natomiast „kot” się stawia, to nie kończy się na jednym razie, sukcesywnie poddawany jest temu procederowi przez cały rok szkolny, również poza macierzystą placówka przez osoby zaprzyjaźnione ze szkolnymi oprawcami.



Więcej w numerze 39 TC z 23 września 2008 r.

autor: Wojciech Paszko

Komentarze Internautów (0)dodaj komentarz

Na razie nikt nie skomentował tego artykułu, aby wziąć udział w dyskusji, należy dodać komentarz