Tygodnik Ciechanowski

Piątek, 24 listopada 2017

Już teraz zamów e-prenumeratę Tygodnika Ciechanowskiego na: http://eprasa.pl/news/tygodnik-ciechanowski. W e-prenumeracie taniej !
fot. R. Nadaj
fot. R. Nadaj

Lekarze „kontraktowi” zarabiają w szpitalu nawet 22 tys. zł.

04.10.2008 08:00:00

Zarobki wynoszące ok. 8-10 tys. zł brutto, licząc razem z dyżurami, stają się standardem w szpitalach na północnym Mazowszu. Rekordziści, zatrudnieni na kontraktach, wyciągają nawet dwa razy tyle. Odkąd lekarze wywalczyli sobie podwyżki, raczej nie mają wielu powodów do narzekania.

Lekarze chętnie biorący dyżury są gośćmi we własnych domach. Pracują często tak, jakby byli zatrudnieni na co najmniej dwóch etatach. Do tego niektórzy z nich pracują jeszcze w prywatnych gabinetach lub przychodniach. Bywa, że odbywa się to późnym wieczorem, a czasami nawet w nocy. W tym zawodzie o godz. 16.00 nikt pracy nie kończy. Co najwyżej udaje się na dyżur lub do pracy w innym miejscu.

Unijny tydzień pracy wynosi dla lekarzy na etacie niecałe 38 godzin. Taki pracownik może zostać zobowiązany przez dyrekcję szpitala do przepracowania co najmniej 10 dodatkowych godzin w tygodniu. Oznacza to, że zatrudniany w szpitalu lekarz ma obowiązek przepracowania w sumie ok. 190 godzin.

Taka jest teoria. Rekordziści, na etacie i dyżurach, spędzają w szpitalu nawet 300 godzin. To ich własny wybór, którego zachętą są stawki za dyżury. W dwóch okolicznych szpitalach wynoszą one około 60 zł brutto. Oznacza to, że za 16-godzinny dyżur lekarz otrzymuje 960 zł brutto, czyli mniej więcej tyle, ile jeszcze do niedawna wynosiła w naszym kraju najniższa pensja zasadnicza.

Zapewne to z tego powodu wielu lekarzy kończy etat, by za chwilę rozpocząć dyżur. Mają też inne możliwości. Wychodzą z pracy w szpitalu, a potem idą zaraz do prywatnej przychodni. Na ogół (zwłaszcza lekarze młodzi, na dorobku), nadal sporo pracują, ale już za dużo wyższe stawki.

Jakby nie spojrzeć na tę sprawę, trzeba przyznać, że w ciągu ostatniego roku lekarskie pensje znacznie się poprawiły. Najwięcej i najszybciej zyskali ci, którzy płacowy spór z dyrekcją postanowili rozwiązać siłowo – przy pomocy strajków.

Tylko, czy wszystkie szpitale są w stanie to udźwignąć? Po podwyżkach płace i pochodne wszystkich pracowników pochłaniają w niektórych szpitalach ok. 75 procent wydatków. Na leki dla pacjentów i prowadzenie szpitala pozostaje zaledwie 25 procent.

- Kontraktowy lekarz dyżurować może tyle, ile uzna za stosowne. Dyżur trwa non stop przez 16 godzin, a w dni świąteczne – nawet 24 godziny. Nie zawsze lekarz w tym czasie jest ciągle zajęty. Musi być jednak stale dyspozycyjny. Licząc z dyżurami rekordziści pracują w szpitalu tyle, ile wynosi 2,5 etatu. Nie wychodzący przez większość czasu ze szpitala mają uposażenia przekraczające nawet 20 tys. zł. Lekarz na kontrakcie sam zobowiązany jest jednak do zapłacenia składek na ubezpieczenie społeczne i zdrowotne oraz podatku. Nie są to małe obciążenia. Sam podatek, w przypadku osób lepiej zarabiających, wynosi 38 procent – wylicza Witold Achciński, zastępca dyrektora ds. medycznych w ciechanowskim szpitalu.

Jak twierdzi nasz rozmówca, najwyższe uposażenia mają lekarzy na kontraktach. Liczone razem z dyżurami miesięcznie sięgają kwoty ok. 22 tys. zł brutto.

Na zdjęciu:

Domagając się podwyżek, na jesieni ubiegłego roku, ciechanowscy lekarze grozili wypowiedzeniami z pracy


Więcej w numerze 40 TC z 30 września 2008 r.

autor: ROMAN NADAJ

Komentarze Internautów (2)dodaj komentarz

  • Marek, 2009-10-07 11:15:50
    CZEGO IM BRAKUJE?
    Oni ciagle narzekaja na slabe zarobki ,a co my mamy powiedziec zwykli pacjeci?Ja to bym zabronil im pracy na kilka etapow ,poniewaz sa duzo mniej wydajni ,bardzo spada im kultura osobista i pracy,poprpstu sa beszczelni w stosunku do pacjentow ktorzy lecza sie przez ZOZ ,Chyba ze da sie koperte(standart) lub przebadamy sie prywatnie.
  • Miroslawa Jeunot, 2012-12-26 08:54:18
    Praca 24 godziny na dobe.
    Jaka prace mozna wykonac pracujac non-stp.Bylam swiadkiem kiedy lekarz opuscil szpital pozostawiajac kolege na zastepstwie. Kolega mial tylko opieke nad mezszczyznami na oddziale wewnetrznym. Ojciec moj mial bardzo zla opieke na tym oddziale. Z niewydolnoscia oddychania nie podano mu nawet tlenu czy spluwaczki. Wypisano trzy dni przed sniercia.Bardzo zle warunki lecznicze.

Ostatnie FotoreportażeRSS

  • Być i czuć się potrzebnym - przegląd klubów seniora Bieżuń 2017

    Fot. Agnieszka Orkwiszewska Zobacz galerie...

  • Przystanek Profilaktyka 2017 - Żuromin

    Fot. Agnieszka Orkwiszewska Zobacz galerie...

  • LKS Matsogi wciąż zachwyca

    Ponad 500 zawodników z Polski i zagranicy wystartowało w Mazovia Masters Ciechanów, imprezie taekwondo federacji ITF, która od 10 lat odbywa się w naszym mieście. Zobacz galerie...