Tygodnik Ciechanowski

Sobota, 25 listopada 2017

Już teraz zamów e-prenumeratę Tygodnika Ciechanowskiego na: http://eprasa.pl/news/tygodnik-ciechanowski. W e-prenumeracie taniej !
fot. Mirosław Hajnos
fot. Mirosław Hajnos

Maków Maz.: Własność niczyja

10.10.2008 09:00:00

Budynek mieszkalny przy Mickiewicza 22 w Makowie nie ma prawnego właściciela. Jego mieszkańcy nie mogą więc skorzystać z dobrodziejstwa ustawy uwłaszczeniowej. Tymczasem między miastem a Spółdzielnią Mieszkaniową „Jubilatka” trwa wymiana niepotrzebnej korespondencji.

Budynek przy Mickiewicza 22 został przejęty przez Spółdzielnię Mieszkaniową „Jubilatka” w roku 1980 od Przasnyskiego Przedsiębiorstwa Budowlanego. Po adaptacji miał być przeznaczony na biura Spółdzielni.
Niestety, przejęcie przypadło w niedobrym dla Spółdzielni momencie, był to bowiem pamiętny czas stanu wojennego. W mieście władzę pełnił komisarz wojskowy, który zdecydował o zasiedleniu budynku lokatorami. Do niedoszłej siedziby wprowadziły się cztery rodziny, a Spółdzielni przypadło w udziale administrowanie nieruchomością. I tak jest do dziś.
Kiedy na początku roku 2008, rozpoczęto porządkowanie stanu prawnego zasobów Spółdzielni, a szczególnie po wejściu w życie ustawy uwłaszczeniowej, okazało się, że działka, przy Mickiewicza 22, na której stoi budynek, jest w stu procentach własnością miasta. Spółdzielnia nie jest użytkownikiem wieczystym tego terenu. Co więcej, w jej archiwach nie ma dokumentów stwierdzających, że jest ona właścicielem budynku, który administruje przez 28 lat. Powstał problem.
- Pierwszym pomysłem jaki się pojawił z naszej strony, było przejęcie od miasta działki wraz z budynkiem na zasadzie tzw. zasiedzenia. Okazało się jednak, że miasto takiej decyzji nie może podjąć, ponieważ konieczny jest do tego akt własności budynku. W tej sytuacji  możemy jedynie nabyć nieruchomość w drodze przetargu, a to jest dla nas nieopłacalne, budynek jest stary i wymaga poniesienia sporych nakładów związanych z remontem oraz utrzymaniem. Czynsz w zupełności tych kosztów nie pokrywa – mówi Jerzy Dąbrowski, specjalista ds. technicznych i remontów w SM „Jubilatka”.
Według prawa, kto jest właścicielem gruntu, jest także właścicielem stojących na nim obiektów. Spółdzielnia rozważa więc złożenie wniosku o przejęcie przez miasto budynku. Alternatywą mogło by być przekazanie nieruchomości spółdzielcom  za przysłowiową złotówkę.
Prezes zarządu „Jubilatki” Lech Gadomski podjął rozmowy na ten temat z burmistrzem Januszem Jankowskim.
- Pan burmistrz najpierw gotów był budynek przejąć. Później jednak się wycofał uzasadniając to, potrzebą konsultacji z radą. Poprosił mnie o pilne pismo w tej sprawie, które miało posłużyć jako pretekst do dyskusji na najbliższej sesji. Złożyłem je natychmiast – mówi prezes Gadomski.
Pismo nie trafiło jednak pod obrady. ?

Cały reportaż w numerze 41 TC z 7 października 2008 r.

autor: ALINA MELNICKA

Komentarze Internautów (0)dodaj komentarz

Na razie nikt nie skomentował tego artykułu, aby wziąć udział w dyskusji, należy dodać komentarz

Ostatnie FotoreportażeRSS

  • Być i czuć się potrzebnym - przegląd klubów seniora Bieżuń 2017

    Fot. Agnieszka Orkwiszewska Zobacz galerie...

  • Przystanek Profilaktyka 2017 - Żuromin

    Fot. Agnieszka Orkwiszewska Zobacz galerie...

  • LKS Matsogi wciąż zachwyca

    Ponad 500 zawodników z Polski i zagranicy wystartowało w Mazovia Masters Ciechanów, imprezie taekwondo federacji ITF, która od 10 lat odbywa się w naszym mieście. Zobacz galerie...