Tygodnik Ciechanowski

Sobota, 24 lutego 2018

Już teraz zamów e-prenumeratę Tygodnika Ciechanowskiego. W e-prenumeracie taniej!

Powiat Ciechanów

A A A poleć znajomemu drukuj stronę

fot. S.Żagiel
fot. S.Żagiel

Niedaleko od Ciechanowa...

30.10.2008 15:31:11

Rozmowa z Lechem Zduńczykiem – wójtem Regimina

* Czy bliskość Ciechanowa ma wpływ na życie mieszkańców i rozwój gminy?
- Ma i to znaczący. Bliskość  i łatwość komunikacji. Ciechanów to miejsce pracy dla wielu mieszkańców gminy, a przede wszystkim miejsce nauki w szkołach średnich – a teraz już i w wyższych. Przy okazji wyjazdów ludzie robią zakupy, korzystają z usług. I tu mamy pewien minus: te zakłady usługowe wolelibyśmy mieć u siebie, gmina miałaby podatki...


* Jakoś ostatnio cicho o budowie  „zalewu regimińskiego”...
- Od czasu do czasu plany jego tworzenia odżywają. Jedni mieszkańcy podkreślają, że taki zbiornik zwiększyłby atrakcyjność turystyczno-wypoczynkową gminy, są jednak oponenci, którzy dostrzegają minusy. Poza tym sytuacja się zmienia. Patrzę chociażby na Łydynię, w której  ostatnio wyjątkowo mało jest wody. Zmienia się ona wręcz w strugę. Tymczasem zalew musi mieć odpowiedni przepływ wody, w przeciwnym wypadku zarasta i zamienia się w bagno. Aspekt ten musi być ponownie rozważony przy ponownym podjęciu inicjatywy budowy zalewu, który przypadłby się chociażby jako zbiornik retencyjny. Na razie jednak nie zajmujemy się tą sprawą, mamy pilniejsze potrzeby.

* Gmina wiele uwagi i grosza poświęca na modernizację obiektów szkolnych. Wybudowaliście piękną halę sportową...
- To wyjątkowo ważna rzecz w działaniach samorządu, nie żałujemy na to pieniędzy z własnego budżetu, pozyskujemy dotacje z różnych źródeł. Hala znakomicie służy uczniom z regimińskich szkół; zajęcia wychowania fizycznego może w niej prowadzić jednocześnie sześć klas; ale też młodzieży starszej. Mają  znakomite warunki do zajęć zawodnicy z UKS „Czarni”. Rozwijają się takie dyscypliny jak boks i piłka ręczna.
Przy okazji urządziliśmy siłownię, w której może ćwiczyć 15 osób jednocześnie. W ciągu ostatnich dwu lat urządziliśmy w trzech wsiach trzy boiska do piłki nożnej, zaś w samym Regiminie, duże trawiaste boisko piłkarskie, niemal stadion.  W tym roku udało nam się też  przeprowadzić solidny remont szkolnego budynku w Zeńboku, m. in. wymienić dach i ocieplić ściany zewnętrzne. Kosztowało to ok. 400 tys. zł.

* Jakie jest marzenie wójta, związane z rozwojem gminy?

- Mam takie dwa, bardzo praktyczne. Przede wszystkim  oczyszczalnia ścieków, inwestycja bardzo ważna i konieczna, a przy tym bardzo kosztowna. I druga sprawa – to „estetyzacja” właściwie wszystkich miejscowości w gminie.  Pierwsze oznaki w tym zakresie już widać -  mieszkańcy budujący domy, urządzają estetyczne, gustowne posesje, z kwiatami, roślinami ozdobnymi. Gmina też stara się iść w tym kierunku, dbać o estetykę własnych instytucji, budować ładne chodniki z kolorowej kostki.


Cały wywiad w numerze 44 TC z 28 października 2008 r.

autor: STEFAN ŻAGIEL

Komentarze Internautów (2)dodaj komentarz

  • Mieszkanka gminy Regimin, 2008-11-04 10:44:30
    Wywiad z Panem Wójtem
    Całkiem ciekawy wywiad i trzeba przyznać, że Wójt dba o swoją gminę. Życzę powodzenia i dalszych udanych inwestycji.
  • sympatyk drużyny Gwar Pałwłowo., 2008-11-27 13:20:15
    Wywiad z Wójtem Gminy Regimin
    W dziedzinie budowy boisk sportowych Pan Wójt zapomniał dodać, że w międzyczasie skutecznie zlikwidował działalność Gminnego Klubu Sportowego Gwar Pawłowo. Nie zakupił materiałów do wykonania przez mieszkańców Pawłowo zaplecza socjalnego w budynku po byłych zakładach mięsnych w Mławie. Koszt w m granicach 20 -25 tyś. złotych. A ten niemal stadion w Regiminie ogrodzony i skutecznie zamknięty przed młodzieżą.