Tygodnik Ciechanowski

Środa, 22 listopada 2017

Już teraz zamów e-prenumeratę Tygodnika Ciechanowskiego na: http://eprasa.pl/news/tygodnik-ciechanowski. W e-prenumeracie taniej !

Ciechanów: Szpital zafundował staruszce przerażające odleżyny?

07.11.2008 11:04:13

- Po wypisaniu cioci ze szpitala na jej pośladkach zobaczyliśmy olbrzymie rany po zabiegu i dziury do kości, bez szwów. Byliśmy zaszokowani - opowiada dziennikarzowi mieszkanka gminy Regimin.

- Co robił szpital, że w tak ciężkim stanie odesłał chorą? Proszę o wyjaśnienie nam, tj. rodzinie, kto zawinił w niedopełnieniu swoich obowiązków –  pyta. Napisała w tej sprawie skargę do dyrektora ciechanowskiego szpitala i rzecznika odpowiedzialności zawodowej przy Okręgowej Izbie Pielęgniarek i Położnych w Warszawie.

Ponad miesiąc 77-letnia staruszka spędziła w ciechanowskim szpitalu.   Wypisana została z potężnymi odleżynami na pośladkach. – Jak można było do tego dopuścić. Dlaczego nie byliśmy informowani o tym,  że coś złego się dzieje? – dziwi się rodzina pacjentki.

Wanda Margiel leżała w ciechanowskim szpitalu od 14 września do 16 października. Trafiła na oddział neurologii.

- Ciocia trafiła tu po rozległym udarze. Przypuszczam, że nie wróżono jej wielkich szans na odzyskanie przytomności, stąd pewnie nikt tak naprawdę nie przejmował się staruszką – uważa Mirosława Wierzbicka, kuzynka staruszki.

Dodaje, że jej krewna cały czas była nieprzytomna. Dostawała kroplówki, tlen i miała wstawioną metalową rurkę tracheostomijną.

- Niepokoiło mnie, czy ciocia nie ma odleżyn. Pielęgniarki twierdziły, że nie ma. Pod koniec jej pobytu, będąc w szpitalu, widziałam że krewna dostawała krew, ale nikt mi nie wyjaśnił dlaczego – opowiada nasza rozmówczyni.

Wyjaśnia, że po wypisaniu cioci z oddziału przewieziono ją do zakładu opiekuńczo-leczniczego w Sońsku. Dopiero tam rodzina dowiedziała się całej prawdy o leczeniu pacjentki.

Z opinii ordynatora oddziału neurologicznego Dariusza Galbarczyka przesłanej zastępcy dyrektora szpitala ds medycznych Witoldowi Achcińskiemu wynika, że oddział nie ma sobie nic do zarzucenia. Odleżyny pojawiły się u tej pacjentki mimo właściwej jej pielęgnacji. W dodatku nie chciały się goić. Martwą skórę usunął chirurg, co optycznie odleżynę powiększyło.

- Zrobiono wszystko, co było można. Pojawieniu odleżyn niestety nie dało się zapobiec. Może dlatego, że chora była mocno narażona na ich powstanie. Gdy do nas trafiła, była w bezpośrednim zagrożeniu życia. Lekarze uratowali jej życie. Podczas pobytu 77-letniej chorej w szpitalu pojawiły się niestety powikłania: odleżyny i zapalenie płuc – wyjaśnia Witold Achciński.





Reportaż w numerze 46 TC z 11 listopada 2008 r.

autor: ROMAN NADAJ

Komentarze Internautów (0)dodaj komentarz

Na razie nikt nie skomentował tego artykułu, aby wziąć udział w dyskusji, należy dodać komentarz

Ostatnie FotoreportażeRSS

  • Być i czuć się potrzebnym - przegląd klubów seniora Bieżuń 2017

    Fot. Agnieszka Orkwiszewska Zobacz galerie...

  • Przystanek Profilaktyka 2017 - Żuromin

    Fot. Agnieszka Orkwiszewska Zobacz galerie...

  • LKS Matsogi wciąż zachwyca

    Ponad 500 zawodników z Polski i zagranicy wystartowało w Mazovia Masters Ciechanów, imprezie taekwondo federacji ITF, która od 10 lat odbywa się w naszym mieście. Zobacz galerie...