Tygodnik Ciechanowski

Czwartek, 23 listopada 2017

Już teraz zamów e-prenumeratę Tygodnika Ciechanowskiego na: http://eprasa.pl/news/tygodnik-ciechanowski. W e-prenumeracie taniej !

Powiat Płoński

A A A poleć znajomemu drukuj stronę

fot. R.Nadaj
fot. R.Nadaj

Piotr Z. zmienia zeznania i przeprasza burmistrza Płońska

08.11.2008 09:00:00

- Byłem zły na burmistrza, a okazało się, że to wspaniały człowiek. Kierowała mną nienawiść, za co przepraszam – jeden ze świadków, robotnik Gospodarstwa Pomocniczego przy Urzędzie Miejskim w Płońsku, zatrudniany na prywatnej posesji Pietrasików, wycofuje się z zeznań obciążających burmistrza i jego żonę.

W kolejnym dniu procesu przeciwko Burmistrzowi Płońska Andrzejowi Pietrasikowi, jego zonie i kierownikowi Gospodarstwa Pomocniczego przy Urzędzie Miasta w Płońsku toczącym się przed Sądem Okręgowym w Sierpcu  płocka prokuratura udowadniała zarzut przekroczenia uprawnień przez burmistrza, które - jej zdaniem -  miało polegać na poleceniu kierownikowi Gospodarstwa Pomocniczego skierowania 2 bezrobotnych (zatrudnianych w ramach prac interwencyjnych) na prywatną posesję Andrzeja Pietrasika i jego żony. To jeden z 8 zarzutów, jaki postawiono burmistrzowi. Opierał się on m.in. na zeznaniach jednego z tych robotników Piotra Z.. W czwartek , 6 listopada, zeznawał on przed sierpeckim sądem.


Wyjaśnił, że na prywatną posesję Pietrasików skierował go kierownik Gospodarstwa Pomocniczego przy Urzędzie Miejskim, Janusz Sosnowski (na ławie oskarżonych zasiada obok burmistrza i jego żony, ma dwa zarzuty – przypis red.).  Gdy o sprawie informował komisję rewizyjną Rady Miejskiej oświadczył że polecenia wydawali mu „osobiście Andrzej Pietrasik lub jego teść”. W skierowanym do niej oświadczeiu napisał, że czuje się „wykorzystany i upokorzony przez burmistrza i kierownika Sosnowskiego”, którzy obiecywali mu przedłużenie umowy o pracę.


Piotr Z. wyjaśnił, że napisanie skargi zaproponował mu ówczesny radny „Henio Zienkiewicz”, członek komisji rewizyjnej. On mu powiedział, żeby napisał oświadczenie o tym, że pracował na posesji Pietrasików. Piotr Z. pisał je w domu radnego Zienkiewicza, który zabrał oświadczenie, a potem zaprosił go na posiedzenie komisji rewizyjnej.


- Podczas tego spotkania potwierdziłem treść oświadczenia. Było tak, jak napisałem – stwierdził świadek, a chwilę później zaczął zmieniać część swoich wcześniejszych zeznań. Ze łzami w oczach tłumaczył, że człowiek uczy się na błędach.



Więcej w numerze 46 TC z 11 listopada 2008 r.

autor: ROMAN NADAJ

Komentarze Internautów (0)dodaj komentarz

Na razie nikt nie skomentował tego artykułu, aby wziąć udział w dyskusji, należy dodać komentarz