Tygodnik Ciechanowski

Piątek, 24 listopada 2017

Już teraz zamów e-prenumeratę Tygodnika Ciechanowskiego na: http://eprasa.pl/news/tygodnik-ciechanowski. W e-prenumeracie taniej !
fot. Archiwum
fot. Archiwum

Pieśń, która budziła polskość

11.11.2008 14:00:00

„Rota” – wiersz-przysięga autorstwa Marii Konopnickiej, zamieniona potem w pieśń dzięki muzyce Feliksa Nowowiejskiego, była utworem literackim, który wyjątkowo „odcisnął” się na świadomości narodowej i przyczynił się do kształtowania patriotyzmu Polaków w ostatnich latach zaborów.

Nie pokrzepiała serc, jak miały czynić to powieści Henryka Sienkiewicza, nie porywała do boju, jak pieśń legionowa”, czyli słynny „Mazurek Dąbrowskiego”, obwołany hymnem wolnej Polski – miała wywoływać jedność w oporze przeciwko zaborczej ekspansji, trwającej i nasilającej sie od stulecia. W treści – w oporze przeciwko jednej nacji: pruskiej, w podtekście – przeciwko wszystkim zaborcom.
I – powiedzmy sobie szczerze – jednoczyła, krzepiła w oporze. Wystarczy uczestniczyć w zbiorowym śpiewaniu „Roty”, żeby się przekonać, że jest w niej jakaś moc, jakaś niezwykła siła, która jakby uskrzydlała śpiewających. Może dlatego jest najczęściej wykonywaną spośród najważniejszych dla Polaka pieśni; częściej niż hymn.
Fenomen tej pieśni trwa już sto lat. Równe sto lat temu „Rota” została opublikowana po raz pierwszy. Mówi się nawet o stuleciu jej powstania. Dlatego warto przypomnieć jej genezę, jej historię.
                                                                    I



Maria Konopnicka
        Rota


Nie rzucim ziemi, skąd nasz ród,
Nie damy pogrześć mowy!
Polski my naród, polski lud,
Królewski szczep Piastowy.
Nie damy, by nas zniemczył wróg...
- Tak nam dopomóż Bóg.

Do krwi ostatniej kropli z żył
Bronić będziemy Ducha.
Przed nim się musi rozpaść w pył
Krzyżacka zawierucha.
Twierdzą nam będzie każdy próg...
- Tak nam dopomóż Bóg!

Nie damy miana Polski zgnieść,
Nie pójdziem żywo w trumnę.
W ojczyzny imię i w jej cześć
Podnosim czoła dumne:
Odzyska ziemię dziadów wnuk,
- Tak nam dopomóż Bóg.

Nie będzie Krzyżak pluł nam w twarz
Ni dzieci nam germanił,
Na sercu oręż toczon nasz,
Duch będzie nam hetmanił.
Pójdziem, gdy zagrzmi złoty róg...
Tak nam dopomóż Bóg.


(Wersja z Poezji Polskiej Antologii Tysiąclecia)

Więcej w numerze 46 TC z 11 listopada 2008 r.

autor: STEFAN ŻAGIEL

Komentarze Internautów (0)dodaj komentarz

Na razie nikt nie skomentował tego artykułu, aby wziąć udział w dyskusji, należy dodać komentarz