Tygodnik Ciechanowski

Wtorek, 12 grudnia 2017

Już teraz zamów e-prenumeratę Tygodnika Ciechanowskiego na: http://eprasa.pl/news/tygodnik-ciechanowski. W e-prenumeracie taniej !

O finał z Mławianką

  • 2
  • 1
  • 3
  • 4
  • 6
  • 5
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
  • 11
  • 12
  • 13
  • 14
  • 15
  • 16
  • 17
  • 18
  • 19
  • 20
  • 21

1/21

MKS Ciechanów - Błękitni Raciąż 2:1 (1:0) Bramki: Nowotka, Martin - Koryto
MKS: R. Olszewski – Kwasiborski, Martin, Załęski, K. Olszewski – Janakakos, Decyk, Nowotka, D. Matusiak, Żbikowski – Żółtek
Po przerwie grali: Tymkowski, Kwiatkowski, R. Matusiak, Turowiecki, Sokołowski, Tosik, Kamiński
Z rozgrywkami okręgowego Pucharu Polski jest pewien problem. Czwartoligowe zespołu i kluby z niższych lig niby chcą w nich grać, ale jednak traktują to jako zło konieczne. Terminarz spotkań zazwyczaj ułożony jest tak, że mecze wypadają w środku tygodnia. To dzień, w którym zawodnicy normalnie pracują, dlatego często muszą kombinować jak zwolnić się z pracy i innych obowiązków, byleby wyrobić się na mecz.
Kontuzje i wąskie kadry większości zespołów sprawiają, że trenerzy muszą jakoś sklecić skład na pucharowe zmagania tak, żeby nie przynieść czasem wstydu. I mają nadzieję, że żaden z grających nie dozna poważniejszego urazu, który wykluczyłby go z rozgrywek ligowych. 
W ćwierćfinale OPP wpadły na siebie zespołu z Ciechanowa i Raciąża. Oba zespoły zmierzyły się nie tak dawno w lidze, w Raciążu goście wygrali 3:0. W IV lidze znajdują się na dwóch przeciwległych biegunach, raciążanie zamykają tabelę, a drużyna Juliusza Kruszankina bije się o czołowe miejsca. 
Gospodarze wyszli na pierwszą połowę w nieco eksperymentalnym składzie, trener zostawił na ławce m.in. Patryka Tosika i Tomasza Kamińskiego, którzy pojawili się dopiero po przerwie. Większy ból głowy miał trener Błękitnych Marek Brakowiecki, który miał do dyspozycji zaledwie 13-osobową kadrę.
Pierwsza połowa przypominała bardziej mecz sparingowy, zarówno na trybunach, jak i na boisku. Działo się niewiele, Błękitni mieli trzy niezłe okazje, ale za każdym razem obronną ręką wychodził Rafał Olszewski. Ciechanowianie byli za to konkretniejsi w swoich atakach i po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Paweł Nowotka zdobył bramkę głową.
Szansa dla Błękitnych pojawiła się w 65. minucie, gdy z boiska za dwie żółte kartki wyleciał Dawid Załęski. Grający w osłabieniu ciechanowianie zwarli jednak szeregi, a po kolejnym stałym fragmencie gry zdobyli drugą bramkę. Tym razem przytomnie w polu karnym gości odnalazł się Jan Martin. Bramkę dla Błękitnych w samej końcówce zdobył Damian Koryto.
W półfinale OPP ciechanowianie zmierzą się na wyjeździe z Mławianką. W drugim półfinale MKS Przasnysz zagra z Koroną Ostrołęka. 
erM