Tygodnik Ciechanowski

Sobota, 07 grudnia 2019

Jak to ze zbożem było?

  • 29
  • 27
  • 28
  • 13
  • 9
  • 14
  • 10
  • 11
  • 19
  • 17
  • 25
  • 17
  • 27
  • 24
  • 29
  • 16
  • 21
  • 21
  • 20
  • 22
  • 15
  • 13
  • 8
  • 9
  • 5
  • 7
  • 3
  • 4
  • 1
  • 2

1/30

Żniwa były jednym z najbardziej wyjątkowych okresów w roku dla mieszkańców dawnej wsi.

Prawie 7 tys. zwiedzających przyjechało w ostatnią niedzielą (4 sierpnia) do sierpeckiego Muzeum Wsi Mazowieckiej. Tego dnia skansen w Sierpcu pracował przy żniwach. Spacerujący między zagrodami mogli przez chwilę poczuć się, jakby przenieśli się na polską wieś z początków XX wieku.

Oprócz prac w polu, zwiedzający mieli okazję przyjrzeć się z bliska jak wyglądały obrzędy mazowieckiej wsi związane ze zbiorem plonów, pokazy rzemiosła i rękodzieła.  

Najwięcej atrakcji czaiło się w polu. Gospodarze kosili zboża kosą i żniwiarką konną, a gospodynie podbierały je sierpem, po czym wiązały w snopki i ustawiały w stygi.

W zagrodach obrzędowe pieśni i tańce przygotowała grupa artystów z Regionalnego Zespołu Pieśni i Tańca Boczki Chełmońskie.

Dzieci w ramach warsztatów ,,Jak to ze zbożem było” w stodole młynarza próbowały młócki cepami, oczyszczania ziarna w wialni i mielenia na żarnach. Dla najmłodszych nie brakowało atrakcji. Wraz z pszczelarzem dzieci podbierały miód w pasiece, a przy kole garncarskim wyrabiały ceramikę.

W niedzielne popołudnie nikt ze skansenu nie wyszedł głodny. Dla spragnionych tradycyjnych potraw wiejskich czekało świeżo ubite masło z chrupiącym chlebem i kiszonym ogórkiem.

Radosław Marut

Fot. Radosław Marut

Fot. D. Krześniak