Tygodnik Ciechanowski

Niedziela, 24 września 2017

Elektroniczne wersje bieżących i niektórych archiwalnych wydań "Tygodnika" dostępne są na portalu eprasa.pl

W Ciechanowie trzeciej ligi nie będzie

  • tc
  • tc
  • tc
  • tc
  • tc
  • tc
  • tc
  • tc
  • tc
  • tc
  • tc
  • tc
  • tc
  • tc
  • tc
  • tc
  • tc
  • tc
  • tc
  • tc
  • tc

1/21

Fot. RM
To już raczej pewne, MKS Ciechanów, przegrywając w Przasnyszu, pogrzebał swoje szanse na włączenie się do walki o trzecioligowy awans.
Strata MKS Ciechanów do lidera wzrosła już do 10 punktów, a po ostatniej kolejce ciechanowian zdążyła nawet wyprzedzić Mazovia.
W Przasnyszu zespół Piotra Dziewickiego zagrał beznadziejnie. Bez polotu, pazura, a co ważniejsze bez ambicji. Nawet bramka dająca gościom prowadzenie wynikała bardziej z błędu defensywy gospodarzy niż kreatywności ciechanowian. Później było już tylko gorzej.
Przasnyszanie szybko wyrównali i parli do przodu. Na początku drugiej połowy dopięli swego, a bramkę pięknym uderzeniem zza pola karnego zdobył Michał Pragacz.   


MKS Przasnysz - MKS Ciechanów 2:1 (1:1)

Bramki: Gawęda 28, M. Pragacz 62 - Cichowski 20

Przasnysz: Michalak - T. Pragacz, Grędziński, Wróblewski, Zakrzewski - Lubiński, M. Pragacz, Chełchowski (86 Matusiak), Rutkowski (52 Kosiorek), Smoliński - Gawęda
MKS: Folc - Martin (70 Olszewski), Nawotczyński, Podsiadlik, Litun - Matusiak (46 Mroczek), Sosnowski (60 Rogalski), Lemanek, Kruczyk (80 Ładziński), Cichowski - Żylski