Tygodnik Ciechanowski

Niedziela, 24 września 2017

Elektroniczne wersje bieżących i niektórych archiwalnych wydań "Tygodnika" dostępne są na portalu eprasa.pl

Bez Dziewickiego, ale z punktami

  • 16
  • 14
  • 15
  • 12
  • 13
  • 10
  • 11
  • 8
  • 9
  • 7
  • 7
  • 5
  • 3
  • 4
  • 1
  • 2

1/16

Fot. Radosław Marut
Porażka w Przasnyszu była ostatnim meczem dla Piotra Dziewickiego w roli szkoleniowca MKS Ciechanów. 
Dziewicki zrezygnował z funkcji trenera pierwszej drużyny, a w środowym, wygranym 4:0 spotkaniu z Bugiem Wyszków, gospodarzy prowadził duet dotychczasowych asystentów Marek Sobiech - Tomasz Piasecki. To właśnie oni poprowadzą drużynę MKS w ostatnich sześciu kolejkach rundy wiosennej.
Trener Dziewicki, który miał poprowadzić ciechanowian do trzeciej ligi, przegrywając w Przasnyszu, nie widział dalszego sensu pracy z drużyną, choć do końca sezonu zostało jeszcze siedem kolejek. Teoretycznie MKS wciąż ma szansę na zajęcie miejsca premiowanego do gry szczebel wyżej.
Dziewicki, który z zespołem pracował prawie dwa lata, nie mógł narzekać na warunki, które stworzono mu w klubie. Ciechanowianie teoretycznie mieli najsilniejszą kadrę z całej lidze, szkoleniowiec seniorów praktycznie na każdej pozycji miał zmienników, mógł wybierać i spokojnie rotować składem. Na początku sezonu i zimą do Ciechanowa przyszli zawodnicy, których trener potrzebował. O takim stanie rzeczy w innych czwartoligowych klubach mogą tylko pomarzyć. 
W środę (17 maja), już z nowymi trenerami, MKS Ciechanów pewnie pokonał na własnym boisku Bug Wyszków 4:0. W tym spotkaniu formą błysnęli Konrad Cichowski i Kamil Żylski. Ten pierwszy zaliczył hattrika, a drugi asystował przy wszystkich bramkach dla gospodarzy. 

Więcej w papierowym wydaniu "TC"