Tygodnik Ciechanowski

Wtorek, 21 listopada 2017

Już teraz zamów e-prenumeratę Tygodnika Ciechanowskiego na: http://eprasa.pl/news/tygodnik-ciechanowski. W e-prenumeracie taniej !

M jak Mecz

  • tc
  • tc
  • tc
  • tc
  • tc
  • tc
  • tc
  • tc
  • tc
  • tc
  • tc
  • tc
  • tc
  • tc
  • tc
  • tc
  • tc
  • tc
  • tc
  • tc
  • tc
  • tc
  • tc
  • tc
  • tc
  • tc
  • tc
  • tc
  • tc

1/29

W sobotę odbył się mecz piłkarski pomiędzy ciechanowskim Urzędem Miasta a reprezentacją artystów polskich, z udziałem m.in. bohaterów telewizyjnych.
Bracia Mroczkowie, Piotr Zelt, Robert Moskwa, Radosław Majdan, Michał Chorosiński, Bilguun Ariunbaatar - to tylko niektóre z gwiazd uczestniczących w sobotę w meczu w naszym miasta.
Reprezentację Ciechanowa, złożoną z samorządowców, przedsiębiorców i nauczycieli, wyprowadził na boisko sam prezydent Krzysztof Kosiński, który pełnił funkcję kapitana drużyny.
Zanim sportowcy stanęli do boiskowej rywalizacji, swoje pięć minut miały młode tancerki z zespołu Mada Dance. Spotkanie z wysokości murawy komentował dziennikarz sportowy Jacek Kurowski. Trenerem obu jedenastek tego dnia był Andrzej Strejlau, były selekcjoner reprezentacji Polski, dzisiaj komentujący mecze w roli eksperta. 
Mimo że spotkanie miało charakter towarzyski, na boisku nie brakowało zadziorności. Sędzia Zdzisław Sadowski kilka razy musiał uspokajać zawodników obu jedenastek, a gdy to nie przynosiło rezultatu, wyciągał żółte kartki. Do przerwy jednego gola zdobyli artyści. Ich bramki w pierwszej części strzegł Radosław Majdan i być może dlatego nasi zawodnicy nie potrafili znaleźć sposobu na uczestnika reality show „Azja Express”.
W przerwie meczu, gdy kibice stanęli do konkursów i wspólnych zdjęć ze sportowcami, w szatniach obu zespołów wrzało. Trener Strejlau nakazał „naszym" grać bliżej siebie i delegował na boisko Szymona Kołeckiego, olimpijczyka, a obecnie zawodnika MMA.
Wyrównującego gola dla ciechanowian po przerwie zdobył prezydent Kosiński, który mimo że grał bez okularów, to znalazł drogę do bramki rywali. Po 90. minutach wynik był remisowy, ale w konkursie rzutów karnych lepsi okazali się gospodarze.
Meczowi towarzyszyła zbiórka pieniędzy na leczenie chorej dziewczynki. Kibice stanęli na wysokości zadania i hojnie wsparli inicjatywę.