Tygodnik Ciechanowski

Wtorek, 31 marca 2020

Już teraz zamów e-prenumeratę "Tygodnika Ciechanowkiego" na: https://eprasa.pl/news/tygodnik-ciechanowski . W trosce o Państwa bezpieczeństwo polecamy nadawać ogłoszenia za pośrednictwem naszej strony: https://tc.ciechanow.pl/ogloszeniatest/pliki/ogloszenie.php

Kontekst. Kto się boi Grety?

30.01.2020 11:30:00

17- letnia szwedzka aktywistka ostrzega świat przed katastrofą klimatyczną. Krytykuje działalność człowieka, która niszczy środowisko naturalne, powoduje nadmierną emisję CO2, co prowadzi do niekorzystnych zmian.

Greta Thunberg dała się poznać opinii publicznej dwa lata temu, kiedy protestowała w tej sprawie pod szwedzkim parlamentem. Była też inicjatorką Młodzieżowego Strajku Klimatycznego, który zmobilizował młodych ludzi na całym świecie, również w Polsce, do wyjścia na ulice i zademonstrowania swoich poglądów.
„Zainspirowani odwagą, nieustępliwością i determinacją Grety Thunberg, chcemy przeciwstawić się bierności polityków wobec postępowania zmian i ocieplenia klimatu. Nie zgadzamy się na przemilczanie i ignorowanie problemu, który jest kwestią kluczową dla naszej przyszłości. To my – młodzi ludzie – w największym stopniu będziemy odczuwać skutki dzisiejszych decyzji” – brzmiał manifest organizatorów strajku.
Greta stała się symbolem ruchu obrony środowiska naturalnego, klimatu, planety. Tygodnik „Time” przyznał jej tytuł „Człowieka roku 2019 r.”
Z drugiej strony młoda Szwedka stała się obiektem kpin, pouczeń i niewybrednych ataków w mediach, głównie ze strony dorosłych. Po jej przemówieniu na Szczycie Klimatycznym ONZ, gdzie Greta strofowała przywódców światowych („Jak śmiecie wciąż odwracać wzrok i przychodzić tu mówiąc, że robicie wystarczająco dużo?”). Donald Trump na Twitterze potraktował ją z „ojcowską wyższością” („Wydaje się bardzo szczęśliwą młodą dziewczyną z niecierpliwością oczekującą świetlanej przyszłości”). Nie powstrzymał się także Władimir Putin, który nazwał ją „miłą, ale źle poinformowaną”.
Sprawujący w 2018 r. urząd ministra środowiska Jan Szyszko głosił, że „to młode dziewczę na pewno oszukano”, a słynąca z braku powściągliwości w języku kurator oświaty z Małopolski, wygłosiła taką opinię: „Zadanie dla myślących nastolatek – wymyśl sobie problem, wyjdź na ulicę i zacznij protestować. Niech o tobie piszą wszystkie znane tytuły i portale”.
Na szczęście Greta Thunberg nie przejmuje się tymi opiniami i nadal robi swoje. Ostatnio na celownik wzięła sobie pewien kraj w środku Europy, który ma problemy z ograniczeniem emisji gazów cieplarnianych.
Greta przyjechała do Elektrowni Bełchatów, gdzie z ekipą BBC chciała nagrać program o zakładzie (elektrownia jest podobno największym w Europie emitentem dwutlenku węgla), ale nie uzyskała zgody od PGE. Musiała się zadowolić obserwacją samych kominów z tarasu widokowego.
Z Bełchatowa pojechała na Śląsk do kopalni Makoszowy, a tam... potraktowano ją zupełnie inaczej. Oprowadzono ją po obiekcie, zapoznano z problemami górnictwa i górników.  Szwedka dowiedziała się, że nie boją się oni zmian i przekształceń, pod warunkiem, że „rozmawia się z nimi uczciwie, prowadzi rzetelny dialog i wypracowuje konkretny kompromis”. Przewodnikami było kilku górników ze związków zawodowych kopalni, z Jerzym Hubką na czele.
Jeszcze Greta nie wyjechała z Polski, a rozległ się oburzony głos przywódców ZZ „Solidarność ‘80”, którzy Hubkę nazwali zdrajcą i pożytecznym idiotą („wspieranie aktywistów, gdy górnicy stoją w obliczu utraty pracy, jest skandaliczne”), a młodej Szwedce poradzili, aby jak najszybciej wracała do szkoły, gdzie jest jej miejsce. Spór o charakter wizyty Grety rozgrzał do czerwoności  również naszych dyżurnych polityków- komentatorów.
Hmm... Wiadomo, że Polska ma ogromny problem z transformacją energetyczną. Wydaje się więc, że odwiedziny aktywistki, która już zdążył poznać cały świat należałoby traktować jak szansę, bo Greta Thunberg (cóż że ze Szwecji, cóż że młoda) wbrew pozorom może naszemu krajowi bardziej pomóc niż zaszkodzić. Chodzi o budowanie wizerunku „zielonego państwa”, które chce przeprowadzić transformację energetyczną, pozwalającą zmniejszyć udział węgla w produkcji energii. Do tego potrzebna jest jednak taka otwartość, jak w kopalni Makoszowy, a nie zamknięcie się w dymiącej twierdzy Bełchatów.
Ryszard Marut

autor: red

Komentarze Internautów (1)dodaj komentarz

  • y, 2020-01-30 16:06:31
    Greta T
    Podobno właśnie zarejestrowała swoje nazwisko jako znak towarowy :)