Tygodnik Ciechanowski

Czwartek, 04 czerwca 2020

Już teraz zamów e-prenumeratę "Tygodnika Ciechanowkiego" na: https://eprasa.pl/news/tygodnik-ciechanowski . W trosce o Państwa bezpieczeństwo polecamy nadawać ogłoszenia za pośrednictwem naszej strony: https://tc.ciechanow.pl/ogloszeniatest/pliki/ogloszenie.php
fot. mp.
fot. mp.

Ubezpieczenie uli - jak chronić pasiekę z polisy mieszkaniowej? Reklama

21.05.2020 10:00:00

Ubezpieczenie uli oraz całej pasieki na wypadek nieszczęśliwych zdarzeń nie wszędzie jest dostępne. Niewiele towarzystw ubezpieczeniowych w ogóle decyduje się na taką ochronę. Druga kwestia jest taka, że trudno to podciągnąć pod odpowiednią formę ochrony.

Analiza ofert dostępnych na rynku – dostępna na https://www.ubezpieczeniemieszkania.pl/blog/ubezpieczenie-uli-jak-chronic-pasieke-z-polisy-mieszkaniowej, pokazuje, że ubezpieczenie uli i całej pasieki można włączyć do ubezpieczenia mieszkania. Oto, jakie rozwiązania są dostępne.

 

 

Ubezpieczenie uli z OC w życiu prywatnym

 

Ochrona z polisy mieszkaniowej może dotyczyć uli, pasieki i samych pszczół. To wszystko w ramach ubezpieczenia OC w życiu prywatnym.

 

Samo OC w życiu prywatnym to polisa, która zabezpiecza ubezpieczonego przed koniecznością ponoszenia kosztów szkód, którym zawinił on sam lub osoby i zwierzęta, które wspólnie z nim zamieszkują jedno gospodarstwo domowe. Co to oznacza? Jeżeli ubezpieczony zniszczy niechcący sąsiadowi bramę, to polisa OC pokryje koszty jej naprawienia. Jeżeli dzieci ubezpieczonego zniszczą sąsiadowi szybę, to wówczas OC pokryje koszty wstawienia nowej. Jeżeli pies ubezpieczonego pogryzie sąsiada, to szkody na zdrowiu również zostaną pokryte z ubezpieczenia. Podobnie będzie gdy szkody spowodują hodowane pszczoły.

 

W ten sposób ubezpieczony chroni się przed finansowymi skutkami działań swoich i swoich bliskich. Pszczoły, szczególnie te hodowlane, zaliczane są w tym przypadku do zwierząt domowych i jako takie objęte są działaniem ubezpieczenia OC w życiu prywatnym. Co jednak istotne, niektóre towarzystwa wprowadzają tutaj ograniczenia co do liczby uli na terenie danego gospodarstwa. W ramach ubezpieczenia PZU na przykład, polisa nie zadziała, gdy uli będzie więcej niż 6 sztuk.

 

Trzeba jednak wiedzieć, że ta polisa bardziej chroni przed skutkami działań samych pszczół (np. użądleniem). Nie chroni jednak tych zwierząt przed zatruciem, chorobą, działaniem innych zwierząt czy pestycydów, a to również istotny element tego ubezpieczenia.

 

 

Od czego ubezpieczyć pszczoły i pasieki?

 

Ciekawą propozycję dla hodowców ma Towarzystwo Ubezpieczeń Wzajemnych. Oferowana przez nich polisa bardzo szeroko traktuje temat pszczół i uli, a proponowaną ochronę rozciąga poza OC właściciela pasieki. W ramach ubezpieczenia można więc ochronić swoje pszczoły również na wypadek:

 

·         śmierci w wyniku choroby;

·         śmierci w wyniku działania pestycydów;

·         pożaru uli;

·         innych zdarzeń losowych, które prowadzą do zniszczenia uli;

·         zniszczenia uli przez zwierzęta;

·         zniszczenia uli przez osoby trzecie;

·         kradzieży uli.

 

Tak szerokie zabezpieczenie to ogromne wsparcie dla hodowcy oraz skuteczne zabezpieczenie jego finansów zainwestowanych w rozwój i prowadzenie pasieki.

 

Suma ubezpieczenia w ramach oferowanej ochrony to 400 złotych w pierwszym wariancie i 600 złotych w drugim wariancie. Składka roczna to odpowiednio 4 lub 6 złotych za jeden ul – niedużo.

 

Jednocześnie warto wiedzieć, że ubezpieczenie obejmuje zarówno te ule, które znajdują się na terenie gospodarstwa ubezpieczonego, jak również te, które zostały wywiezione na pożytki (czyli okoliczne łąki).

 

Ubezpieczenie uli na wypadek ich zniszczenia, uszkodzenia lub kradzieży to bardzo ważna forma ochrony. Nie tylko chroni ubezpieczonego przed stratami finansowymi, ale równie pozwala na ewentualne zrekompensowanie sobie szkód. Ochrona OC pozwoli też pokryć szkody, które mogą być spowodowane przez hodowane przez ubezpieczonego pszczoły.

 

autor: mp.

Komentarze Internautów (0)dodaj komentarz

Na razie nikt nie skomentował tego artykułu, aby wziąć udział w dyskusji, należy dodać komentarz