Tygodnik Ciechanowski

Sobota, 24 lipca 2021

Zapraszamy na nową stronę: Ciech-Press - Portal Regionalny pod adresem www.ciechpress.pl

Kontekst. Norki i źli ludzie

24.09.2020 09:30:00

Jak ten czas nam leci...A politykom wręcz galopuje. Rząd Prawa i Sprawiedliwości (wspólnie z ugrupowaniami Zbigniewa Ziobry i Jarosława Gowina)sprawuje władzę już 5 lat. Piątka na pięciolecie Jak ten czas nam leci...A politykom wręcz galopuje. Rząd Prawa i Sprawiedliwości (wspólnie z ugrupowaniami Zbigniewa Ziobry i Jarosława Gowina) sprawuje władzę już 5 lat.

 A wydaje się jakby to było wczoraj, gdy usłyszeliśmy premier Beatę Szydło: „Przez osiem ostatnich lat Polki i Polacy...” (byli oszukiwani, lekceważeni przez rząd, nie dbano o sprawy Polaków, niszczono gospodarkę, okradano, itd, itp.).
Tak zaczynały lub kończyły się wszystkie wystąpienia Beaty Szydło przez pierwsze lata sprawowania przez nią funkcji premiera rządu Zjednoczonej Prawicy. Ten zwrot, jak mantrę, powtarzali inni prominentni politycy PiS. Wciąż jeszcze (nad)używa go następca Beaty Szydło – Mateusz Morawiecki.
Myślę, że nie było miłe wysłuchiwanie takich laurek przez poprzednią ekipę polityków PO-PSL. Ale wkrótce osławiony już zwrot (dodatkowo spopularyzowany przez Roberta Górskiego w widowisku „Ucho Prezesa” ) może wrócić do łask. I może brzmieć tak: „Przez 5 ostatnich lat...”.


Wszystko zaczęło się w ubiegły piątek i miało związek z głosowaniem tzw. „piątki Kaczyńskiego”, czyli nowelizacji ustawy o ochronie praw zwierząt. Nagle okazało się, że w sejmie nie ma żadnej zjednoczonej prawicy. Bo Ziobro z Gowinem i ich ludzie stanęli po innej stronie niż dobrzy ludzi. A przecież parę godzin wcześniej prezes powiedział wyraźnie: „To jest ustawa, którą z całą pewnością poprą w Polsce wszyscy dobrzy ludzie”.

Za ustawą głosowało 176 posłów z klubu PiS, przeciw było 38 (wśród nich minister rolnictwa Ardanowski), a wstrzymało się 15. Przeciwko nowelizacji byli wszyscy posłowie Solidarnej Polski, w tym jej lider i minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro, 15 przedstawicieli Porozumienia, w tym Jarosław Gowin, wstrzymało się od głosu (czyli de facto było przeciw prezesowi). Po stronie prezesa i zwierząt stanęła tylko „gowinowska” wicepremier, minister rozwoju Jadwiga Emilewicz.
„Bo to dobra kobieta była...” - powiedziałby zapewne Franz Bogusław Linda w fimie „Psy”. A o pozostałych - „bo to źli ludzie byli…”.
Prezes Kaczyński jest tego samego zdania, dlatego niedobrych posłów ze swojej partii natychmiast zawiesił w członkostwie, a tych z „bratnich ugrupowań”, razem z ich szefami, w ogóle nie chce znać.
Całe szczęście, że dobrzy ludzie znaleźli się w szeregach opozycji i poparli nowe korzystne dla norek, psów, krów i innych czworonogów rozwiązania. (Jeśli chodzi o koty, tu akurat nic się nie zmienia, nadal nie będą wiązane na łańcuchach).
Czy to już koniec rządów prawicy? Po wyrzuceniu „ziobrystów” i „gowinowców” PiS nie będzie miał większości w Sejmie. Będzie zmuszony powołać rząd mniejszościowy, albo pozwolić na przedwczesne wybory parlamentarne.

Tak spekulowali przez minioną sobotę i niedzielę komentatorzy i politycy (głównie opozycyjni), miłośnicy zwierząt i przeciwnicy. Nowogrodzka milczała, jak pod ziemię zapadli się Zbigniew Ziobro i Jarosław Gowin. Tylko niektórzy ich przedstawiciele próbowali przed kamerami prężyć muskuły i robić dobre miny do złej gry. Całkiem przypadkowo ukazała się też informacja, że dyrektor Radia Maryja Tadeusz Rydzyk z Torunia otrzyma kilkanaście milionów złotych dotacji na „obronę wiary i moralności”. Z Ministerstwa Sprawiedliwości, ze specjalnego funduszu, którym zawiaduje sam... Zbigniew Ziobro.

Ryszard Marut

PS. Są tacy krytyczni obserwatorzy życia politycznego i społecznego, którzy twierdzą, że w całym tym trzęsieniu nie chodzi bynajmniej o psa na łańcuchu, norkę w klatce i krowę w rzeźni ubijaną rytualnie. Hmm, to o co...?

autor: red.

Komentarze Internautów (0)dodaj komentarz

Na razie nikt nie skomentował tego artykułu, aby wziąć udział w dyskusji, należy dodać komentarz