Tygodnik Ciechanowski

Wtorek, 01 grudnia 2020

Już teraz zamów e-prenumeratę "Tygodnika Ciechanowkiego" na: https://eprasa.pl/news/tygodnik-ciechanowski . W trosce o Państwa bezpieczeństwo polecamy nadawać ogłoszenia za pośrednictwem naszej strony: https://tc.ciechanow.pl/ogloszeniatest/pliki/ogloszenie.php
fot. Archiwum prywatne Agnieszki Rucińskiej
fot. Archiwum prywatne Agnieszki Rucińskiej

Sonda "Tygodnika": Co dalej z gastronomią?

16.11.2020 10:30:00

Branża gastronomiczna krótko miała możliwość prowadzenia biznesu. Już pierwszy lockdown spowodował spadek obrotów rzędu 80–90 proc., a przez wakacje restauratorom nie udało się odrobić strat. Teraz spodziewają się, że nowego lockdownu, który potrwa co najmniej do końca roku i wiele firm go nie przetrzyma.

 Agnieszka Rucińska, właścicielka restauracji „U Rucińskich” w Żurominie:

- Biznesem gastronomicznym zajmuje się od 2002 r. Zaczynałam od drobnych imprez okolicznościowych, a od 2005 roku, po generalnym remoncie lokalu, organizowałam wesela, eventy biznesowe, catering dla firm i placówek oświatowych, urzędów i osób prywatnych. Przed wprowadzeniem przez rząd ograniczeń, związanych z pandemią, restauracja codziennie cieszyła się zainteresowaniem klientów. Współpracowaliśmy z lokalnymi producentami i rolnikami. Po wprowadzeniu w marcu 2020 roku obostrzeń w gastronomii, odczuliśmy realny kryzys. Zarówno my ,nasi pracownicy jak i dostawcy. Umożliwiono nam tylko sprzedaż na wynos... Była to kropla w morzu, ale i wyzwanie do walki o lepsze jutro. Postawiliśmy sobie pytanie jak dalej się utrzymać na rynku, jak utrzymać płynność finansową, jakie podjąć faktycznie działania, pozwalające przetrwać ten trudny czas.

Tak...To czas wielkich zmian. Nie tylko organizacyjnych ale przede wszystkim w świadomości ludzi. Ogromne wsparcie i pomoc uzyskałam wówczas od mojej dorosłej córki Dominiki. Wprowadziliśmy wtedy nowe produkty do karty menu i przedefiniowałyśmy klientów. Dzięki tym innowacyjnym zabiegom, udało nam się każdego dnia generować jakiekolwiek dochody umożliwiające utrzymanie rodziny, jak również zapłacenie niewielkiej części rachunków. Tarcza rządowa z pewnością pomogła, ale to nie to samo co możliwość zarabiania i realizacja zamierzonych celów. To tylko ułamek procenta w morzu potrzeb i opłat.

Pandemia dotknęła miliony osób, wpłynęła na zatrudnienie, wynagrodzenia. Myślę że z dużo większą uwagą wybieramy to, co jemy i z większym zrozumieniem patrzymy na wysiłki rolników i producentów żywności. Jestem nie tylko restauratorką, ale przede wszystkim matką. Ta rola nie pozwala mi na poddanie się. Jestem waleczna, zdeterminowana i pełna wiary w lepsze jutro. Jestem również miłośniczką zdrowej kuchni i dobrego smaku. Codziennie w naszym laboratorium smaków, testujemy dania i sprawdzamy jakość potraw. Przygotowujemy dla klientów zbilansowane posiłki, których powstawanie osobiście, jako dietetyk i szef kuchni nadzoruje i dbam o każdy ich szczegół. W Żurominie jesteśmy jedyną restauracją ,która ma ofertę cateringu dietetycznego. Dojeżdżamy również do Mławy, Sierpca, Działdowa i Rypina. Przyjmujemy również zamówienia na catering świąteczny, również z dostawą do domu. Poprosiliśmy naszych klientów, oraz mieszkańców Żuromina i okolic, o zakup voucherów na catering, do wykorzystania w dowolnym czasie. Muszę przyznać ,że jestem poruszona odzewem i z tego miejsca pragnę wyrazić moja wdzięczność wszystkim ludziom o wielkich sercach i dobrej woli. Bardzo wszystkim dziękuję za pomoc i wsparcie. Dobro wraca.

Więcej wypowiedzi restauratorów znajdą Państwo jeszcze dziś w papierowym wydaniu "TC", a później w wydaniu elektronicznym (nr 46).

autor: kuj

Komentarze Internautów (0)dodaj komentarz

Na razie nikt nie skomentował tego artykułu, aby wziąć udział w dyskusji, należy dodać komentarz