Tygodnik Ciechanowski

Wtorek, 31 marca 2020

Już teraz zamów e-prenumeratę "Tygodnika Ciechanowkiego" na: https://eprasa.pl/news/tygodnik-ciechanowski . W trosce o Państwa bezpieczeństwo polecamy nadawać ogłoszenia za pośrednictwem naszej strony: https://tc.ciechanow.pl/ogloszeniatest/pliki/ogloszenie.php

 

Skrzywdzeni przez koronawirusa

Tak się złożyło, że czas ataku koronawirusa na Polskę spędziłem w jednym z kołobrzeskich uzdrowisk. Początkowo wydawało się to bezpieczne i dość wygodne. Wiatr od morza spienione gonił fale (i wirusa) w głąb lądu. Uzdrowisko Kołobrzeg S.A przyjęło na marcowy turnus ok. 800 kuracjuszy i zaczęło funkcjonować znanym od lat rytmem: zakwaterowania, badania, zabiegi, posiłki, spacery, dla chętnych potańcówki przy muzyce zenko-kursko polo (te wkrótce zlikwidowano).

Tymczasem w głębi lądu rozpoczęła się mordercza walka prezydenta z zarazą. Między okładami z borowiny a mrożeniem krioterapią, mogliśmy z całym turnusem tylko jej kibicować i podziwiać heroiczne podróże po kraju Andrzeja Dudy.

Nie posiadając dostępu do telewizji państwowej (koszt 95 zł od pokoju za 3-tyg. pobyt), byłem pozbawiony przekazu z pierwszej ręki, ale z innych wiarygodnych źródeł, głównie z rozmów z kuracjuszami przy posiłkach, miałem pełne sprawozdania z aktywności PAD w każdym dniu. Pan Janusz doniósł przy śniadaniu, że prezydent Duda właśnie był odwiedził jakiś „bank z żywnością” w „twoim” Ciechanowie”. Temat dla telewizji rządowej wręcz idealny, bo w kraju wybuchła panika zakupowa. Ludzie rzucili się do półek z makaronem i konserwami. „Braknie albo nie braknie…” – rodziło się nowe hamletowskie pytanie. Kto, jak nie prezydent, może dać odpowiedź? I dał.

– Niezłe zapasy już zgromadziliście w tym Ciechanowie, sam prezydent pokazywał to w telewizji – zakpiła sobie 13 marca przy obiedzie pani Marzena.

Nic mi nie było wiadomo na ten temat, sięgnąłem do „TC” i Wikipedii – „Bank Żywności – instytucja pozarządowa, której działalność polega na zbieraniu żywności wciąż zdatnej do spożycia, lecz wycofywanej z obrotu i rozdzielanie jej wśród osób potrzebujących”. Aha… Ale jaki cel miał PAD, żeby pozować na tle magazynów Banku Żywności? (W tym celu przywiózł nawet z Warszawy ministra rolnictwa i zaufanych dziennikarzy, dla których zaimprowizowano konferencje prasową). Żeby uspokoić szturmujących Biedronki i wszystkich „potrzebujących”? Jak zabraknie towarów na półkach, prezydent otworzy ten bank?

Potem Duda błyskawicznie przemieścił się (po zarażonym kraju) aż pod Jasło. Tamże, ubrany w kask i odpowiednią kamizelkę stanął przy linii produkującej środek odkażający. To dopiero była „gospodarska wizyta”:
– Jaka jest wydajność?, czy nie da się jej zwiększyć?, gdzie płyn będzie do zdobycia? – pyta zatroskany prezydent prezesa. Nie, nie tego prezesa… Chodzi o szefa firmy produkującej płyn.

Po jakimś czasie ktoś uzmysłowił prezydentowi niestosowność takich podróży, bo przemawiał już tylko z zamkniętych pomieszczeń.

A wtedy, po długiej ciszy, przyszła pomoc z ul. Nowogrodzkiej. Głos zabrał sam prezes PiS Jarosław Kaczyński. W wywiadzie dla radia RMF FM stwierdził („powtarzam już po raz trzeci”), że nie ma przesłanek żeby przesunąć termin wyborów prezydenckich. Do odwołania wyborów (10 maja) wzywają prawie wszystkie siły polityczne, środowiska medyczne, oczekuje tego także społeczeństwo. Sondaż Instytutu Badań Pollster pokazał, że 70 proc. pytanych uważa, że z uwagi na epidemię koronawirusa wybory prezydenckie należy przełożyć. Tylko 12 proc. jest przeciw. I prezes Kaczyński.

– Są pewne ograniczenia, tego nie kwestionuję. Ale proszę pamiętać, że my musimy przestrzegać prawa, konstytucji w szczególności – powiedział ten pierwszy w kraju obrońca Konstytucji RP. Ponadto dodał, że najbardziej pokrzywdzonym kandydatem na prezydenta jest… prezydent Duda, bo „nikt tak nie gromadzi ludzi na spotkaniach i nikt nie ma tak znakomitego kontaktu z ludźmi, nikt nie jest tak świetnym mówcą”. Prezes rzekł to bez mrugnięcia okiem.

RYSZARD MARUT


Kołobrzeg, 24 marca 2020 r.

Ani w Kołobrzegu, ani w Świnoujściu, a także w innych uzdrowiskach w kraju nie doszło do żadnego przypadku zarażenia koronawirusem (wg wiedzy na dziś.). NFZ zdecydował jednak o zamknięciu sanatoriów.

Więcej felietonów