Tygodnik Ciechanowski

Sobota, 04 lipca 2020

Już teraz zamów e-prenumeratę "Tygodnika Ciechanowkiego" na: https://eprasa.pl/news/tygodnik-ciechanowski . W trosce o Państwa bezpieczeństwo polecamy nadawać ogłoszenia za pośrednictwem naszej strony: https://tc.ciechanow.pl/ogloszeniatest/pliki/ogloszenie.php

Biegnąc widzisz więcej…

  • 1
  • 2
  • 1
  • 6
  • 25
  • 8
  • 15
  • 7
  • 10
  • 14
  • 13
  • 55
  • 20
  • 28
  • 16
  • 36
  • 21
  • 22
  • 34
  • 23
  • 31
  • 24
  • 26
  • 38
  • 32
  • 43
  • 37
  • 27
  • 11
  • 41
  • 35
  • 42

1/32

Fot. Zenon Lewandowski

Trasa moich codziennych przebieżek, ok. 5 km (kiedyś te dystanse były o wiele dłuższe) prowadzi dróżkami, laskami, parkami Ciechanowa i okolic. Ulubionym miejscem jest malutki lasek śmieciński, ale zapuszczam się też w większe kompleksy leśne (Lasy Lekowskie, leśniczówka Szulmierz).

Nie zważając na porę roku i pogodę (ostatnimi laty jest ona łaskawa dla ludzi uprawiających jogging), z niezmienną ciekawością wyruszam  w plener i biegnąc patrzę i patrząc biegnę... A zawsze mam przy sobie (albo niedaleko w samochodzie) aparat fotograficzny, i nie waham się go używać. Żaden tam super profesjonalny sprzęt, trochę lepszy kompakt...

Nie mogą jednak się powstrzymać, żeby nie uwiecznić obrazów i okazów zmieniającej się przyrody, stworzeń dużych i małych, które spotykam, często w ciekawych sytuacjach.
Mój sposób na fotografowanie jest również prosty. Najpierw trochę pospaceruję po dróżkach i ścieżynkach. Zawsze coś można „ustrzelić”. Jak nie gada to owada. Podczas samego biegu raczej trudno trzymać w ręku aparat, więc zostawiam go w samochodzie. Można jednak coś (kątem oka) zauważyć i usłyszeć, a potem wrócić i spróbować uwiecznić.

Trudno zrobić zdjęcie płochliwym osobnikom, innym natomiast pozowanie jakby sprawia przyjemność. Zresztą… zobaczcie państwo sami.
Zachęcam do biegania i fotografowania.